wtorek, 2 kwietnia 2013

Familia Heydrichów

Ernestine Heydrich- babcia Reinharda
               Reinhard Tristan Eugen Heydrich urodził się 7 marca 1904 roku w Halle nad Soławą w rodzinie o muzycznych tradycjach. Jego ojciec, Bruno Heydrich był kompozytorem i dyrektorem konserwatorium muzycznego w Halle, marzył również o karierze tenora, co częściowo również się spełniło. Urodził się on w roku 1863 w Leuben, w Saksonii z Ernestine Wilhelmine i Karla Juliusza Reinholda Heydrichów. Rodzina Bruna według bratanka Reinharda, pochodziła ze Śląska z rodziny Heindenreich (jak z owego nazwiska wykwitło późniejsze Heydrich nie jest do końca znane) i trudniła się konstruowaniem instrumentów muzycznych, w istocie większość z nich stanowili tkacze. Bruno był człowiekiem wysokim, o „lwiej głowie”, z wielkim nosem i małymi oczyma. Często ubierał się w peleryny i nie stronił od ekstrawagancji1.
Młody Bruno

         Jego ojciec zmarł, w wieku trzydziestu siedmiu lat na gruźlicę. Śmierć ta sprawiła, że status finansowy rodziny znacznie się pogorszył. Matka musiała pracować na sześcioro swoich dzieci. Bruno wspominał te czasy z wielkim smutkiem, między innymi dlatego, że jeden z braci, Reinhold Otto, zmarł w wieku dziewiętnastu lat. Ernestine postanowiła znaleźć nowego męża, którym okazał się być Gustaw Robert Suss, młodszy od niej o trzynaście lat.2 Nazwisko Sussa omal nie doprowadziły do załamania kariery Reinharda. Mimo ciągłego braku pieniędzy Bruno posiadał bardzo dobre wykształcenie i swoją ciężką pracą udało mu się odnieść spory sukces, między innymi dzięki operze „Amen”, z której Reinhard otrzymał swoje pierwsze imię. Zachęcony świetnymi recenzjami Bruno skomponował jeszcze „Frieden” i „Zufall”, które doczekały się wystawienia, zaś „Das Leierkind” i „Das ewige Licht” pozostały jedynie spisane. Żadna z nich nie odniosła takiego sukcesu jak „Amen”, choćby dlatego, że Bruno coraz mocniej zaznaczał w nich katolickie wizje odkupienia i grzechu, co niekoniecznie podobało się protestantom. Szczególnie dotkliwą porażką było „Frieden”, które sprawiło, że Bruno coraz rzadziej miał odwagę na wystawianie swoich dzieł. Oprócz oper tworzył on również muzykę kameralną3 Swoją żonę, Elżbietę poznał dzięki nauce śpiewu, w Dreźnie. Jego nauczycielem był bowiem Eugen Krantz, jej ojciec. Był on jedną dyrektorem w konserwatorium drezdeńskim i bardzo szanowanym obywatelem miasta. Bruno, będący protestantem dla swojej przyszłej małżonki zdecydował się zmienić wyznanie i zostać katolikiem.


Ślub Reinharda- państwo młodzi w towarzystwie rodziców pana młodego.


                      Elżbieta Anna Amalia Krantz przyszła na świat w 1871 roku w Dreźnie. Jej matką była Maria Antonia, z domu Mautsch, które to nazwisko, podobnie jak nazwisko drugiego męża babki od strony ojca mogło położyć cień na karierze Reinharda. Rodzina Elżbiety była niezwykle konserwatywna i surowa, co odbiło się na niej samej i na jej synu. Bruno zdawał się być kompletnym przeciwieństwem swojej żony. Był to człowiek zabawny, odrobinę rubaszny, często skłonny do przechwałek i wyolbrzymiający swój talent. Elżbietę cechowało zaś zdyscyplinowanie i zimno, które pomagały jej zarządzać domowymi finansami, do czego ojciec Reinharda nigdy nie miał głowy. Bruno, którego kariera nagle stanęła w miejscu musiał zmierzyć się z nie lada trudnościami. Postanowił założyć szkołę muzyczną, którą reklamował panieńskim nazwiskiem swojej żony, która to jako córka sławnego Eugena Krantza miała działać jak wabik na nowych uczniów. Sam pomysł na konserwatorium również był ideą przedsiębiorczego teścia. Małżeństwo Heydrichów po cichu liczyło, że jest to jedynie etap przejściowy i otrzymają oni w spadku konserwatorium drezdeńskie, jednak przypadło ono braciom Elżbiety. Takim to sposobem ambitne plany upadły i Heydrichowie ugrzęźli w Halle nad Soławą, co było powodem wielkiego zgorzknienia Elżbiety, która jednak próbowała zrobić wszystko by nadal znajdować się w elicie towarzyskiej i zarządzać przedsięwzięciem.4 Szkoła okazała się być sporym sukcesem i młodzież rozwijającego się miasta chętnie przystępowała do nauki. Pracowało w niej dziesięciu nauczycieli. Oprócz muzyki odbywały się zajęcia z gestu scenicznego i retoryki, które wykładał Bruno5. Chór prowadzony przez Heydrichów pojawiał się kilka razy w roku uświetniając śpiewem różne miejskie wydarzenia. Małżeństwo coraz prężniej wspinało się po drabinie socjalnej i stało się rozpoznawalne. Krążyły nawet pogłoski, że Bruno był członkiem masońskiej loży Trzech Szabli, zrzeszającej elity uniwersyteckie i przedsiębiorców. Pewnym natomiast jest, że był on jednym z przewodniczących założonej w Pradze organizacji Schlaraffia. Jej członkami mogli być tylko mężczyźni, a jej celem była popularyzacja sztuki ponad granicami krajów6. Dzięki staraniom żony udało się nawiązać przyjaźń z burmistrzem i redaktorem „Saale-Zeitung”. W istocie starania Bruna nie były wystarczające i kojarzono go głównie z kiepskich żartów. Jednym z owych dowcipów było udawanie Żyda, stąd młodemu Reinhardowi przypięto później łatkę „Izydora”. 

Przypisy:
1H. Wiedemann, A.Wiedemann tłum. I. Fuhrmann-Vízdalová; Můj strýc Reinhard Heydrich, Cieszyn 2010. s. 73-74
2R. Gerwarth; Hitlers Hangman. Londyn 2011. s. 15
3G. Deschner tłum.M. Ilgmann; Reinhard Heydrich namiestnik władzy totalitarnej, Warszawa 2000. s. 14
4Ibid., s. 16
5Ibid., s. 17
6R. Gerwarth; Hitlers Hangman; Londyn 2011. s. 20

Zdjęcia: 
Bruno Heydrich:  Můj život s Reinhardem - L. Heydrich
Ernestine Heydrich i zdjęcie ze ślubu Reinharda i Liny - Reinhard Heydrich: The Biography, Vol. 1: The Road to War - M. Williams
(zachęcam do kupna obu pozycji, pierwszej ze względu na smaczki i zdjęcia, drugiej ze względu na zdjęcia, chociaż wydatek jest spory i treść taka sobie, to jednak Williams ma dużą bazę fotek i to fotek ciekawych i rzadkich).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz