środa, 17 kwietnia 2013

Heydrich - Konečné řešení židovské otázky - Edouard Husson


               "Heydrich - Konečné řešení židovské otázky" Edouarda Hussona to książka trochę inna niż te, które do tej pory zrecenzowałam.
                Nie jest to kolejna biografia, czy wspomnienia, ale publikacja na temat tego jaką rolę w istocie odgrywał Heydrich w ostatecznym rozwiązaniu. A jak wiemy była to rola niemała. Husson opisuje szczegółowo działania nazistowskich dygnitarzy, oraz różne dokumenty, które stały się podwalinami Zagłady. Oczywiście przybliża też sylwetkę Heydricha streszczając jego żywot, po czym przystępuje do analizy materiałów. Autor podaje różne relacje i wersje wydarzeń, w momentach kiedy nie jest do końca jasne co się stało. To bardzo mu się chwali. Czasami wkrada się jednak pewne nieuporządkowanie, można zatonąć w dygresji i stracić wątek. Nie jest to jednak wielka wada, bowiem publikacja naszpikowana jest informacjami, których próżno szukać w innych książkach o Płowej Bestii.
               Przy tym wszystkim dosyć szokująca jest skromna bibliografia i nieczęste przypisy, wydaje się bowiem, że Husson musiał przerzucić niebywałą ilość materiału żeby "Heydrich - Konečné řešení židovské otázky" mogło zostać napisane. Jest jednak inaczej. parę stroniczek przy czym sporo z pozycji bibliograficznej to znane popularnonaukowe biografie. Tworzy to pewien dysonans z poważną treścią "Konečné řešení", który dla mnie jest zastanawiający i niepokojący jednocześnie.
              Książkę Hussona polecam osobom, które mają już za sobą Deschnera, albo Gerwartha i które chcą się przyjrzeć zbrodniczej karierze Heydricha, oraz Holokaustowi od biurokratycznej strony, dla innych może wydawać się ona niejasna i generalnie męcząca. Ciekawostek z życia i tego co Heydrich lubił zjadać na obiad zdecydowanie tu nie uświadczymy. Absolutnie nie jest to jednak zarzut. "Heydrich - Konečné řešení" jest bardzo potrzebna i cieszę się, że została napisana, bowiem naświetla ona wiele interesujących i przerażających spraw, które zdążyły w ciągu 70 lat wyblaknąć i stać się niemalże zapomnianymi.
            Oryginał jest po francusku, na ebayu widziałam w granicach 20 euro. Wersja czeska to wydatek rzędu 350 koron.

Moja ocena:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz