czwartek, 30 maja 2013

Nadace Reinharda Heydricha v Praze - A. Wiedemann

         Dzisiaj na Płowej Bestii króciutka recenzja książki około-heydrichowej. Nie jest to bowiem biografia Reinharda, ale praca poświęcona Fundacji im. Reinharda Heydricha działającej w Pradze w latach 1942-45. Do jej zadań należała między innymi germanizacja i wspieranie niemieckiej oświaty (głównie szkolnictwa wyższego), na terenie Protektoratu Czech i Moraw. Skąd czerpała fundusze? Kto nią zarządzał? Czemu powstała? Praca Wiedemanna wyjaśnia to wszystko dokładnie i rzeczowo bardzo suchym i naukowym językiem, zupełnie innym od tego, którym spisał zeznanie bratanka Heydricha. Ten rozstrzał między jedną a drugą książką jest dla mnie niebywale szokujący. "Nadace" wypada tu jednak zdecydowanie na plus, z publikacji naprawdę można się czegoś dowiedzieć, dodatkowym smaczkiem jest rozbudowana bibliografia i przypisy, które prowadzą do wielu interesujących książek, do których grzechem byłoby nie zajrzeć. Temat samej fundacji jest dla mnie bardzo interesujący, jednak osoby, które dopiero zaczynają przygodę z Heydrichem, Protektoratem czy drugą wojną światową napocą się i niepotrzebnie nią zmęczą. Lekturę "Fundacji" polecam jako deser po ukończeniu ogólnych opracowań i biografii Heydricha.
       Książka ukazała się w języku czeskim i niemieckim. Osobiście niemieckojęzycznego oryginału nie widziałam nigdzie.

Moja ocena:




PS. Reflektowałby ktoś na recenzje filmów z Heydrichem (oczywiście jako postacią, nie jako aktorem, z dorobku aktorskiego może się pochwalić 2 sekundową rolą w "Tryumfie Woli" gdzie stoi za autem Hitlera).

2 komentarze:

  1. Ja bardzo reflektuję na filmy. Oglądając różne dokumenty o drugiej wojnie zawsze tylko tam mi mignął i tyle po nim.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze tak wiec beda i zaczne od koszmarow nad koszmarami

      Usuń