sobota, 29 czerwca 2013

Kącik recenzji filmowych - Hitler's Madman



Dzisiaj seans z kategorii najgorzej. Od razu uprzedzam, że za chwilę wyleję tu wiadro pomyj i co gorsza, wcale nie będzie mi z tego powodu żal. Drodzy Czytelnicy przed państwem film Douglasa Sirka "Hitler's Madman" z roku 1943.
Zanim przejdziemy do meritum przybliżę tu sylwetkę twórcy tego kuriozum. Detlef Sierck był jednym z najsłynniejszych twórców nazistowskich dramatów, wyemigrował później do Stanów i przybierając nazwisko Sirk zmienił drastycznie swoje poglądy. A właściwie twórca "La Habanery" z Zarah Leander  (Szwedką i najsłynniejszą aktorką Trzeciej Rzeszy) wywęszył większą kasę za oceanem.
Choć to dzieło ukazało się w rok po śmierci Płowej Bestii z historią nie ma nic wspólnego. Kuriozum goni kuriozum. Mamy więc łzawy romansik, element komiczny w postaci pijaka, dzieci oddzielane od matek, ale to nic. Szczytem szczytów jest wspaniała scenka rodzajowa, w której to szanowny pan Heydrich wraz z obstawą wjeżdża swoim mercedesem w katolicką procesję, rozgania ludzi, zabija księdza i wyciera sobie buty jakimś świętym proporcem (?). Zamieszczam poniżej i niech ten fragment broni się sam, bowiem słowa nie oddadzą tego realizmu, tego artyzmu, tego wszystkiego, co można sobie wyobrazić.




Właściwie na tym mogłabym skończyć pastwienie się i pozostawić was z tym fragmentem samych. Rozumiem jednak, że trauma jest ogromna i wypadałoby jeszcze sobie poczytać, odsapnąć, zanim u dołu zobaczycie ocenę w postaci jednej główki pana Heydricha.
Reszta filmu jest równie obiecująca. Reinhard wybierający panienki, mające albo iść do niego albo na front wschodni by zabawiały żołnierzy (20 lat to już dla niego za dużo, bardzo mi przykro). Wcześniej równie zadziwiająca scena wykładu, na który zastępca Protektora wpada i siada sobie za biurkiem kładąc na nim nogi. Wszystko w tym filmie to czyste szaleństwo i to niczym nieumotywowane. Naziści są źli, nie wierzą w panią Bozię, bo nie. Nie wiemy dlaczego, nikt nie próbuje nam tego wyjaśnić. Heydrich wjeżdża w procesję chyba tylko dla czystego funu i podkreślenia z jak bardzo złą postacią mamy do czynienia.
Technicznie jest równie fatalnie, montaż jest bardo niedokładny i nieraz przycina on kwestie wypowiedziane przez postacie. Dodatkowo tandeta charakterystyczna dla klasycznego Hollywoodu spotęgowana ograniczonym budżetem Sirka ( podobno film był wykonany w tydzień przy strasznie małych pieniądzach). Wszystko jest po prostu złe. Nie da się patrzeć na ekran nawet by ujrzeć jakieś ciekawostki techniczne czy artystyczne. Jest to zwyczajny propagandowy szmelc równie wysmakowany co inne propagandowe szmelce produkowane taśmowo w latach wojennych przez Amerykanów. Poza celami propagandowymi nie ma tu nic innego. Typowy mózgotrzep dla rednecków, którzy nie mają pojęcia o tym, co dzieje się poza ich teksańskim miasteczkiem.

Ocena:

19 komentarzy:

  1. nic dodac nic ująć ten film nie ma w zadnym stopniu nic wspólnego z historia na usprawiedliwienie można dodac ze okoliczności i data powstania zadecydowaly o jednowymirowym propagandowym charakterze "dziela". skad takie nagromadzenie głupot - tego już jednak chyba nawet trudno wytlumaczyc propaganda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. byc moze towar na planie byl dobry i wchlanuany intensywnie w przeciagu tego szalonego tygodnia w ciagu ktorego hitler's madman zostal nakrecony.
      dla mnie jazda bez trzymanki :D

      Usuń
  2. pewnie moglo nawet tak być. z "drobiazgow" dorzuciłbym jeszcze fatalne kostiumy [ znow te czarne zle wykonane esesmańskie mundury!]. ale J. Carradine zewnętrznie trochę podobny do R.H. na pewno bardziej niż nieszczęsny Branagh ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. >D o tak wiadomo czarny wyszczupla i dodaje mroku,. niestety szare nie sa tak twarzowe w filmie i jakos zostaly wyparte.
      ze swieca szukac kogos mniej podobnego do heydricha niz Kenneth Branagh ;) ale fakt tu cos odrobine fizycznie bylo, ale co z tego jak scenariusz i aktorstwo fatalne. nie zeby branagh dobrze grał, bo nie grał, jednak klepanie regułek z szekspira a granie nazisty to dwie rozne rzeczy ;P

      Usuń
  3. Powiem Ci, że ten film wydaje się być tak zły, że aż wart obejrzenia w całości :D Tytuł już zachęca i ten krwiożerczy poster retro :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D tak to wlasnie jedenz tych filmow bardzo zaluje ze na jutube nie ma sceny z wyborem panienek bo jest rownie wspaniala :)

      Usuń
  4. http://www.youtube.com/watch?v=BbikPLEiUQU to chyba dobry dział Heydrichowy.
    Die dojtsze wochnszau, pogrzeb Hejdiego.
    Z ciekawości może - gdzieś na pewno w wochenszałach wcześniejszych byłby nasz SS-man. Na pewno przy objęciu urzędu zastępcy RPBM ale i pewnie coś jeszcze.
    To ja wtedy poproszę o recenzję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest we wczesniejszej jak jest we francji
      i z roku 37 jak byly jakies ns zawody sportowe to gada z zawodnikiem ;)

      Usuń
  5. http://www.ina.fr/video/AFE85000869 takie cudo znalazłem, Hejdi z 2 kropkami. Czyli maj 1942.
    A co do tych wochenszałów, to ja bym tak bardzo serdecznie o linki poprosił. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na stronie akh filmarchivu sa podobne ujecia jak te z wochow, a ci do wochow to znow torrenty moga pomoc. ja niestety procz tych filmow co ktos wstawil na jutubie to niezbyt moge siebchwalic bo to juz nie podchodzi pod prawo cytatu ktorego uzywam tu zeby pokazywac wam rozne fotki, tzn wedle tego co ja z tego prawa rozumiem xd
      a na akh jeszcze sa prywatne filmy evy braun a na blogu znajdziesz pare prywatnych filmow z heydrichowego domostwa i moge tez rzucic linka do filmikow z dziecmi

      Usuń
  6. Jaka Pani jest litościwa, że odpisuje na moje najgłupsze posty :)
    Nie no, spokojnie, dajmy dzieciom Heydricha spokój, mnie jak pisałem, bardziej interesuje wątek mechaniczny niż rodzinno-faszynowy. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. https://www.youtube.com/watch?v=644BorgGRAI no proszę Cię, ten filmik na spółę z Deschnerem (przy czym Deschner byl tu siłą sprawcza a filmik ozdobnikiem) sprawil ze w ogole sie ta postacia zaczelam interesowac :D

      Usuń
  7. http://www.youtube.com/watch?v=fAc-JLAo470
    O takie kwiatki, 1:31:40, Heydrich podryguje rączką na widok maszerujących żołnierzyków asfaltowych.
    Mało eksponowany człowiek, nawet jak na 1935 rok

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest w tle w tym slynnym ujeciu jak Kitler jest w aucie

      Usuń
    2. Tak, miałem jeszcze napisać, ze jest panem trzy czarne czapki - w środku.
      W sumie zastanawiało mnie to trochę: Heydrich miał rejestrację SS-3. Ale przecież było kilku równym stopniem lub przewyższającym go w SS. Nie został też oberstgruppenfuhrerem. Może Pani coś dorzuci na ten temat do pieca :)

      Usuń
    3. http://www.feldgrau.net/forum/viewtopic.php?f=26&t=14986
      a tak to jest wyjasnione na Pani ukochanym forum
      http://forum.axishistory.com/viewtopic.php?f=38&t=113520&hilit=oberstgruppenfuhrer

      Usuń
    4. zjadlo mi komentarz, jak źle
      pisalalam, ze podobnie tlumaczyl to max williams, autor heydrichowej biografii bogatej w obrazki ale ubogiej w tresc ktora kiedys tu recenzowalam i czasem sie na nia powoluje glownie w roli dostaryczciela ikonografii :P
      on bierze udzial w tej dyskusji na axis tak btw
      podobnie tlumaczyli mi to wlasciciele heydrichowego auta i ekipa dunskiej tv ktora spotkalam pare lat temu na jego grobie :D

      Usuń
  8. http://v.youku.com/v_show/id_XNDM5NzMyNjA4.html
    Kolejny dokumenten, niestety po niemiecku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten jest fajny duzo ciekawych ujec i informacji, chociaz wiadomo ze jak zawsze w dokumentach jest troche misz maszu i uproszczen

      Usuń