czwartek, 5 września 2013

Poglądy polityczne młodego Heydricha

          To jedna z ciekawszych spraw do roztrząsania prócz jego poglądów religijnych, którym już wcześniej mieliśmy okazję się przyjrzeć. Wśród ludzi panuje przekonanie, że nienawistne spojrzenie na świat i antysemityzm były wrodzonymi cechami wszystkich nazistowskich dygnitarzy. O ile naprawdę nie wiem jak to się miało z innymi, to przykład Heydricha zdaje się temu przeczyć. Jak wspominałam Heydrich urodził się w katolickiej i dość konserwatywnej rodzinie. Czy jednak panowała tam atmosfera jakiegoś zajadłego antysemityzmu? Bruno Heydrich wcielał się przecież na zabawach w Żyda, wynajmował też swoją piwnicę żydowskiemu biznesmenowi, no i rzecz jasna przyjaźnił się z kantorem, z którego synem bawił się też mały Reinhard. Z drugiej jednak strony oburzały, zarówno Heydricha seniora jak i juniora, oskarżenia o to, że mają żydowskie korzenie.
        Sam Bruno określał swoje poglądy jako liberalno-narodowe (ciekawy miks) i pozostawał wierny koronie. Przerażała go wizja bolszewickiej Europy. Rozgoryczony przegraną wojną wstąpił w 1919 roku do DNVP, anty-demokratycznej partii oddanej monarchii. Reinhard miał wówczas czternaście lat, jednak wojna i krwawe zamieszki jakie ogarnęły Halle na pewno miały wpływ na jego postrzeganie świata.  W rodzinnym mieście miały miejsce największe robotnicze strajki. Komuniści opanowywały kolejne dzielnice, z drugiej strony odbijał je Georg Maercker i jego Freikorpsy. Sytuacja najogólniej była niewesoła i artystyczna rodzina Heydrichów znalazła się w środku tygla, który zbierał coraz to nowe ofiary. Reinhard często powoływał się na te wydarzenia już będąc w SS. Ojciec i on wstąpili bowiem do obrony cywilnej, ale nikt nie traktował ich serio. Brunona niemalże odesłano do domu, a Reinhard przez dwa tygodnie rozsyłał listy. Jak każdy młody chłopak liczył on na przygodę i jeszcze potem chwalił się kolegom swoim za dużym hełmem i mundurem. Nie ma jednak absolutnie żadnych dowodów na to, że Reinhard brał udział w jakichkolwiek walkach. Podobnie wszelakie dokumenty świadczące o członkostwach w różnych politycznych partiach tajemniczo zaginęły, jeżeli w ogóle istniały (być może nazmyślał on żeby zrobić wrażenie na partyjnych towarzyszach, co byłoby bardzo w jego stylu). Zachowało się jedynie zaproszenie skierowane do młodego Heydricha z organizacji "Zakon Krzyżacki". Reinhard był podobno na jednym spotkaniu tej rasistowskiej grupki, jednak na zaproszenie nie odpowiedział, ani nie pojawił się tam jeszcze raz. Jednak świadczyć to może o tym, że już w młodym wieku zaczynały wykształcać się u niego prawicowe poglądy.
       Zupełnie inne spojrzenie dają na to relacje Liny Heydrich i kolegów Reinharda z marynarki. Ta pierwsza pisała: "Politycznie był kompletnie zagubiony i niezorientowany. Traktował wszystkie partie, wliczając NSDAP z pogardą. Polityka jawiła się w jego oczach jako wulgarność. Zachowywał się jak snob, stawiając swoją karierę w marynarce na pierwszym miejscu. Nic poza nią się nie liczyło.". Koledzy za to byli zawiedzeni, gdy Heydrich kompletnie nie był zainteresowany głośną sprawą zamordowania Rathenaua, czy okupacją Ruhry. Hans Rehm, jego znajomy stwierdził, że Heydrich był uznawany przez kadetów za liberała. Był to kolejny powód do tego, by nim gardzić.
      Poznanie Liny von Osten zdecydowanie zmieniło w nim wiele. Jednak o tym jak młoda nazistka oczarowała raczej politycznie biernego Heydricha napiszę kiedy indziej.


Na podstawie:
R. Gerwarth; Hitlers Hangman
G. Deschner tłum.M. Ilgmann; Reinhard Heydrich namiestnik władzy totalitarnej  
L. Heydrich  Můj život s Reinhardem  

55 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. no ale ja sie musze zebrac zeby o niej pisac

      Usuń
    2. Heydrich - ofiara krwiożerczej Liny :P

      Usuń
    3. wiesz ona nie chciala z nim slubu poki nie wstapi do partii xD

      Usuń
    4. dlatego nigdy się nie należy żenić z fanatykiem NSDAP tudzież SS :D

      Usuń
    5. z kim przystajesz takim sie stajesz

      Usuń
    6. gdzie NSDAP nie może, tam Linę pośle

      Usuń
    7. a może to Heydrich jest dodatkiem do historii? :P

      Usuń
    8. miewam takie wrazenie ale lina jednak nie byla az tak bystra jak on

      Usuń
    9. no niby tak, ale Lina nie dała się wysadzić w powietrze :P Jak dla mnie to taki typ cwaniary, niezbyt inteligentnej - w sensie że mądrej, ale przebiegłej o silnym i dominującym charakterze...

      Usuń
    10. ee tam to zwykła faszystka :D

      Usuń
    11. ona nie byla wloszka
      wiec nazistka :D

      Usuń
    12. haha no fakt :D masz rację, zwykła nazistka, taka nazi Mütter :D

      Usuń
    13. bardzo praktyczna kobieta, zapewne materialistka i realistka... sukces i wygoda, pewnie to się dla niej tylko liczyło

      Usuń
    14. krolowa materializmu naprawde potrafila w ksiazce swojej rozwodzic sie na stronice o nowych mieszkaniac a smierc meza skwitowala w jednym akapicie jego charakter praktycznie w ogole pomijajac

      Usuń
    15. się cisną niecenzuralne słowa...

      Usuń
    16. a tak swoją drogą to ciekawe czy bestia w spódnicy się coś zająknęła na temat jej stosunku do holocaustu, zbrodni hitlerowski, czy uznała to za niewarty roztrząsania etap jej młodych naiwnych lat...

      Usuń
  2. Właśnie. Czekam na jakiś porządny wpis wyjaśniający jak właściwie R.H. dał się złapać :D Z samego opisu Liny, jaki stąd znam, naprawdę ciężko mi sobie wyobrazić ten mechanizm. Wydaje się być bardzo upierdliwą osobą. Pięknością też chyba nie była, co?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zafunduje wam ta notka wieksza traume niz on sam przezyl ;D
      no ani piekna ani madra
      chyba to byla jakas forma desperacji

      Usuń
  3. Nie wiem dlaczego ale na tej fotografii przypomina mi młodego Edwarda Nortona, także całkiem całkiem;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie bardziej Tilda Swinton, niemniej ciekawy androginek

      Usuń
    2. Eeee... Tilda jest brzydsza (wyglądem przypomina bardziej albinosa) ale jezeli chodzi o chudość twarzy i bladość skóry to i owszem...

      Usuń
    3. obejrzyj Orlando. Tilda przeciez jest duzo piekniejsza i od tego nortona miałka i od Heydricha

      Usuń
    4. Bardzo ciekawy film chyba rzeczywiscie podejme probe obejrzenia go z tego chociażby wzgledu ze nawet nieco przypominajacy moja opowiesc, ale to czy jest piekniejsza to tak jak mowic o tej ktora zagrala w "Papiezycy Joannie". Obie te panie maja cos w sobie co z deka przeraza, to juz Agata Buzek ladniejsza. Jednak Heydrich byl brzydszy to prawda, natomiast co do Nortona to nie sadze.

      Usuń
    5. Agata Buzek zawsze <333333333
      Norton jest szkaradny jak cholera i za nim bardzo mocno nie przepadam, no ale gust gustem

      Usuń
    6. Moze i ladna ale wszytskie one takie chude ze az strach patrzec.
      Moze i nie nalezy do najpiekniejszych (nie to co R.Fiennes;*) ale jest b.dobrym aktorem. Swietna kreacja w "Wiezien nienawisci" albo "Lek pierwotny" jak dla mnie:)

      Usuń
    7. Fiennes piękny? Dobra ja nie gustuje w facetach w ogóle, stąd może moje awersje i właściwie głębiej sie zastanawiajac to Heydrich dzięki swojej androginicznosci lapie sie jeszcze w zasiegu tego na co mozna patrzec bez bólu.
      Co do umiejetnosci aktorskich jakos ani Fiennes ani Norton nie wywoluja u mnie efektu wow. W sumie jedyny acting ktory wywoluje u mnie wow to Sofiko Chiaureli ale ona juz nie zyje niestety.

      Usuń
    8. Uwazam ze jestes za bardzo krytyczna, ale to byc moze wynika z kierunku jaki studiujesz no i tego jaka ci sie uroda podoba.
      Co do sposobu gry to moze nie sa zbyt dobrymi aktorami ale o A.Hopkinsie czy T.Hamksie juz tego powiedziec nie mozesz bo to tak jak mowic ze Florence Welch (ze wspolczesnych) lub Janis Joplin (z przeszlych) to kiepskie wokalistki ktore nie potrafia wgl spiewac.

      Usuń
    9. Nie no jestem nie ukrywam xD w kwestii filmów to zadowala mnie w sumie głównie Paradżanow i jestem zdania ze juz nikt nic lepszego od niego nie nakreci xD i bardzo bardzo sie zdziwie jak tak sie stanie.

      Florence akurat na zywo bardzo fałszuje chociaz ma bardzo ladna barwe glosu, to jednak mnie jakos mocno nie czaruje. Joplin nigdy nie byłam fanką, wg mnie stare nie zawsze oznacza dobre i jakos nie otaczam czcia zespolow z 70's tylko dlatego ze wowczas byly kultowe. Bardzo cenie muzyke deep purple i to rzeczywiscie był jeden z lepszych bandów.
      Z glosow muzyki rozrywkowej ostatnio zachwycam sie Floor Jansen, chociaz moglaby spiewac w odrobine lepszych zespołach xD

      Usuń
  4. Heydrich to taki zwykły typ pantoflarza. Tak sie dać zmanipulować, widać - tak jak już wspomniałam - b.teskno mu było za tą marynarką skoro tak tej liny sie uwiesil i poddal sie jej bez reszty...

    OdpowiedzUsuń
  5. W tamtych czasch jak nie potrafiles sie opowiedziec politycznie to juz byles tym zlym i skazywano cie na ostracyzm, wiec R.H. zeby nie byc gorszym musial w koncu zaprzestania marzen o marynarce i wybrac droge jaka podazala wiekszosc ludzi w nowo formujacym sie panstwie niemieckim a ktora wybrala mu tez "zona" (w cudzyslowiu bo takiej zony nikomu nie zycze choc bywaja i gorsze hetery). Naprawde wielka szkoda ze musieli sie spotkac i akurat on tak szybko zadecydowal o slubie. W tym wzgledzie naprawde zal mi Heydricha vs. Buki;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kto wie moze trafilby potem na gorsza. Nie wiadomo, ale zapewne jakby zostal z pierwsza wybranka bylby dobrym oficerem marynarki

      Usuń
    2. Wlasnie a tak to zrobili mu tylko pranie mozgu podobnie jak tym młodym chłopcom ktoryz trafiali pod strzechy taki elitarnych szkół jak Napola zaprezentowana w filmie "Fabryka śmierci":/ A poza tym i tak byl antysemita (i z tego co napisalas rowniez wielkim przeciwnikiem kościoła katolickiego) jeszcze w mlodosci takze najprawdopodobniej wczesniej czy pozniej i tak -jezeli by nie wstapil do partii - stanal by po stronie Hitlera i jego idei.

      Usuń
    3. nie no on byl juz dorosly i uksztaltowany dosyc mocno, krzywda to mu sie dziala wczesniej dosyc spora z rak matki i psychomata.
      W mlodosci heydrich nie byl antysemitą o czym pisałam i nie był nim jeszcze nawet jak byl w partii, ale to zasluguje na osobną notkę ;) podobnie jak reszta zeznan Ericha Schultze.

      Usuń
    4. Ooo to jestem bardzo niedouczona. Naprawde - matka? To widze ze nie tylko zona go krzywdzila. Co do tej matki to slyszalam ze byla taka bardzo zimna jezeli chodzi o okazywanie uczuc i taka bardzo z zasadami jezeli chodzi o wychowanie, ale nie wiem czy to o to chodzi? Nie byl antysemita... to widze ze juz kolejna dobra pociecha, przez co jeszcze bardziej mi go zal:/ Sory ale nie czytalam wszytskich wpisow na blogu wiec nie wiem jaki byl tak do konca:( Niemniej jednak nawiazanie do Fabryki smierci jest w jakis sposob wlasciwe, bo gdy juz byl w NSDAP to ukierunkowali go w taki sposob zeby byl pod ich dyktando i tym samym wypelnial rozkazy oraz zeby wladala nim nienawisc jesli chodzi o inne nacje. Oczywiscie nie przecze ze matka go tez skrzywdzila i "psychomata" (a nie mialo byc psychopata) ale cala reszta - partia etc. - dokonczyla jej dzielo.

      Usuń
    5. Elżbieta Heydrich była naprawdę potworną kobietą, Lina przy niej wydaje się całkiem sympatyczna. Heydrich za to był przez matkę regularnie bity o byle błahostki, a później pokłócili się i do końca życia nie odzywali do siebie.
      No jak nie czytałas to koniecznie kup sobie ksiazki Deschnera i Gerwartha o Heydrichu i bedziesz wiedziec wszystko... prawie.

      Usuń
    6. To rzeczywiscie potwor byl z kobiety (zreszta jak wiekszosc kobiet o imieniu Elżbieta) niemalze porownywalny do ojca Hitlera - Aloisa, ktory nie dosc ze go caly czas bil to jeszcze byl alkoholikiem, dobrze ze w koncu umarl szkoda tylko ze tak bezbolesnie:/ Mam co prawda ksiazke o R.H. ale jest ona autorstwa Dederischa

      Usuń
    7. Nie znam zadnej wrednej Eli prócz pani H.
      Dederichsa nie czytaj, niech posłuży do ozdobienia półki, ale nie czytaj, sam stek cinżkich bzdur w większości bez pokrycia

      Usuń
    8. Widze wogole ze spora wiekszosc tych nazistów miała problemy rodzinne, nie tylko Heydrich czy Hitler ale rowniez Himmler byl zle traktowany przez ojca nic wiec dziwnego ze pozniej im tak siadla psychika:/
      A czy ta jego matka pozostale dzieci tez tak okrutnie traktowala??

      Usuń
    9. Maria byla faworyzowana przez Elżbietę, co do Heinza nie wiem jak byl traktowany.

      Usuń
  6. Aha dobrze wiedziec ze mam jakies dziadostwo:D Jak to nie znasz a chocby Elizabeth Bathory czy Elzbieta I Tudor..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elżbieta I przeciez bardzo inteligentna twarda baba, rzadkość na jej czasy, co do pani Batory to nie wierze za bardzo w legendy, podobnie jak w podania Swetoniusza o okrucieństwach Kaliguli, ale to inna historia

      Usuń
    2. Moze i co dtej pierwszej to prawda ale co do tej drugiej to raczej wierze w to tak samo jak w fakty dot. Kaliguli czy chociazby Nerona

      Usuń
    3. to nie sa fakty, ale domysły Swetoniusza, a poziom jego wiedzy to pudelek.pl jednak :D nie wszystkiemu co pisal nalezy dawac wiare a glownie od niego mamy te rewelacje o cesarzach.

      Usuń
    4. A jak sie zapatrujesz na ksiazke autorstwa I.Sayer i D.Botting pod tytułem "Kobiety Hitlera" bo ostatnio ją kupiłam i nie wiem czy warto wierzyc słowom które tam są opisane (niektóre przyznam że naprawdę mnie powaliły). Pytam, bo skoro Dederichsa nie warto czytać ze względu na niepewne źródla i wnioski jakie stosuje w swojej ksiązce o Heydrichu, to czy w przypadku tej wymienionej przeze mnie też tak jest?? Zreszta mam tez zamiar kupic ksiazke A. Lambert "Przegrane życie Ewy Braun" i tez w zasadzie nie wiem czy warto? :/
      Tylko nie wiem czy ty mozesz mi cos doradzic w kwestii Hitlera skoro bardziej interesuja cie postacie Heydricha i Canarisa:/

      Usuń
    5. Jesli Bibliografia w ksiazce to tylko inne ksiazki bądź bibliografii nie ma to lepiej dac sobie spokoj. niestety ja o nazi paniach prawie w ogole nie czytam

      no wlasnie w ogole nie moge ci doradzic :D

      Usuń
    6. Dzieki;) Nie no bibliografia jest ale jakos szczegolnie nie przyjrzalam sie jej, wiec nie wiem;)
      "niestety ja o nazi paniach prawie w ogole nie czytam" - czyli czytasz pewnie znacznie bardziej nazi panach;) chyba ze o czyms jeszcze, moze jakies dziela filozoficzne w stylu Nietzschego?:)
      Tez tak myslalam ale mimo to chcialam poznac Twoje zdanie w tej kwestii.

      Usuń
    7. moim drugim konikiem jest religioznawstwo

      Usuń
    8. Miło wiedzieć;) Pzdr i życzę miłego dnia!

      Usuń