środa, 18 września 2013

Romanse Liny Heydrich

               Pisałam już wcześniej o podbojach miłosnych Heydricha. Sporo się o tym mówiło, jednak mało z tej krynicy można było traktować serio i przelać na bloga.
              Tak się zdarzyło, że wczoraj chciałam napisać o ślubie Heydrichów, jednak wertując moje różne notatki i książki trafiłam na krótki cytat z Gerwartha, jakoby Lina zdradzała Reinharda z Walterem Schellenbergiem, Wolfgangiem Willrichem i Wilhelmem Albertem. Już wcześniej chciałam trochę sprawę przebadać, ale dopiero wczoraj sięgnęłam do źródła tych rewelacji. Pojawiły się one w roku 1950, w serii artykułów o Arthurze Nebe, konkretnie w numerze z 9 lutego. Za tłumaczenie dziękuję pewnej łaskawej duszy, która ulitowała się nad moim kompletnym brakiem znajomości niemieckiego.
             W czym rzecz? Nie jest nowiną, że Heinrichowi Himmlerowi zależało na tym żeby Heydrichowie się rozwiedli. Być może było to spowodowane tym, że żony obu panów skakały sobie do oczu (Lina potrafiła skomentować, że Marga ma numer buta 50), być może tym, że Himmler był zafascynowany Liną. Uaktywniło się to po śmierci Heydricha, kiedy Heinrich zaczął składać wdowie częste wizyty, czy dawać jej okrutnie tandetne porcelanowe figurki. Niewykluczone, że namowy Himmlera, by Reinhard zrezygnował z żony i znalazł sobie nową były reakcją na plotki o niewierności Liny wobec swojego małżonka. I vice versa oczywiście.
              Podejrzanym numer jeden był Walter Schellenberg, tak jak pisałam wcześniej pojechał on z Liną nad jezioro, ale bywał wcześniej u Heydrichów, z którymi grywał w brydża. Z Frau Heydrich Walter zaprzyjaźnił się, bądź zaczął romansować, co delikatnie sugeruje Gerwarth, już od 1935 roku. Przestali się spotykać, po tragicznej zabawie z zatrutym martini. Podobno jednak po śmierci Heydricha Walter miał powiedzieć: „Żeby dostać się gdzie chcę, muszę być z Panią Heydrich, nie tylko jako przyjaciel”. Plotki o romansie wybuchły wówczas z wielką siłą. Wcześniej, bo w 1941 roku kierowca, który odwoził Linę z lotniska do domu w Fehmarn usłyszał jak mówiła: „Istotnie, Schellenberg jest znów żonaty, więc pozostał mi Willrich”. 
              Wolfgang Willrich był znanym malarzem w III Rzeszy, popełnił nawet portret Reinharda (niezbyt udany zresztą, patrz w lewo). Jak toczył się ten romans, nie wiemy. Namalował jeden portret swojej rzekomej kochanki. 
Kolejny trop wskazuje na zastępcę Wernera Besta, Wilhelma Alberta. Ten wyzwał nawet Heydricha na pojedynek. Reinhard odrzucił jego wyzwanie i Albert musiał obejść się smakiem, najpewniej smakiem druzgoczącej porażki. Być może przez romans z Liną został pominięty, mimo swojego wysokiego stopnia, podczas przydziału stanowisk w RSHA. Jako ciekawostkę dodam, że był on później dowódcą policji w okupowanej Łodzi.
              Romanse państwa Heydrich nie umknęły również uwadze służby w Panenskich Brezanach. Helena Vovsova, w jednym z wywiadów opowiada, jakoby wszyscy potajemnie śmiali się z Heydrichów, którzy urządzali sobie awantury i doskonale wiedzieli o swoich pozamałżeńskich związkach (jak się okazało Helena Vovsova zdementowała jakoby dzieliła się z czeskimi mediami). 
              Lina miała również wykorzystywać zazdrość swojego męża do osiągania różnych celów i manipulowania nim. Stąd, by coś zyskać udawała, bądź w istocie flirtowała z różnymi mężczyznami. Bezradny Heydrich miał wówczas spełniać wszystkie jej zachcianki. Czy jednak taka broń zawsze robiła na nim wrażenie? Czy w końcu na to zobojętniał? Tego nie możemy być pewni. Reinhard natomiast zwierzał się swojemu adiutantowi, że bolą go wszelkie podejrzenia, jakie jego żona wysnuwa wobec niego. Schellenberg zdaje się potwierdzać wersję, że Heydrich odreagowywał swoje problemy w domu z innymi kobietami. Sama Lina przyznaje, że w ich małżeństwie zawsze były inne panie, milczenie kładzie za to, na fakt, że ona również nie była w stanie dochować małżeńskiej wierności.  Gdzie jednak leży prawda?

Na podstawie:
DAS SPIEL IST AUS - ARTHUR NEBE Glanz und Elend der deutschen Kriminalpolizei”
Robert Gerwarth „Hitler's Hangman”
Walter Schellenberg „Wspomnienia”
 Ilustracje z: Max Williams "Heydrich: The biography vol. I"

8 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Oj Walter oj Lina, jakby lepiej mi sie udalo tlumaczyc z niemieckiego pewnie bym i wiecej z tekstu wyciagnela

      Usuń
  2. Ciekawe co nimi kierowało, że decydowali się na próby romansowania z Liną...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozne sa fetysze... kheeem

      Usuń
    2. może lubili ryzykowne zachowania :D

      Usuń
    3. to poszukiwacze przygód z pawim piórkiem w miejscu gdzie słońce nie dochodzi

      Usuń
    4. ten albert najwiekszy krejzol

      Usuń