piątek, 15 listopada 2013

Zagadkowa Śmierć Reinharda Heydricha, odcinek I

W notce pojawia się goła klata Heydricha, stąd rys. poglądowy.
   Po pierwsze, jeśli jesteście wrażliwi na opisy operacji i duże ilości krwi to tego nie czytajcie.  

    Dawno, dawno temu natrafiłam w internecie na niezwykle ciekawy artykuł opowiadający o śmierci Reinharda Heydricha. Temat ten jest naprawdę trudny, bo ciężko stwierdzić co naprawdę sprawiło, że Heydrich umarł. Teorie są różne i w doskonały sposób całą dostępną wiedzę podsumował profesor anestezjologii Ray J. Defalque w swoim artykule pt "Puzzling Death of Reinhard Heydrich". Zapewne sporo moich czytelników nie operuje angielskim, toteż zdecydowałam się napisać streszczenie i podsumowanie najważniejszych tez. Dla tych jednak, którzy znają angielski polecam lekturę oryginalną, bo ja nie jestem w stanie przekazać informacji na tyle profesjonalnie co pan Defalque. Link do oryginału: http://pl.scribd.com/doc/73835579/The-Puzzling-Death-of-Reinhard-Heydrich-Defalque-Wright
        Na dobrą sprawę sytuacja ze śmiercią Heydricha i poszukiwaniem co było jej przyczyną rysuje się bardzo beznadziejnie. Lekarze, którzy go operowali już nie żyją, a dokumenty przechowywane w Bulovce zostały zatopione w 2002 roku w powodzi. Przyjrzał im się jedynie Honzik w swojej książce "Za Heydrichem otaznik", ale napisał tam niewiele, prócz tego, że Heydrich był operowany "na żywca" i miał dializę z żyły do żyły, podobno dawcą krwi był jakiś esesman, jednak Honzik nie podał jego nazwiska. Jednak informacje te zdają się kolidować z tymi, które przedstawia Defalque, gdzie Heydrich jednak został znieczulony eterem.
      Heydrich wylądował na Bulovce dzięki pomocy udzielonej mu przez Czechów około godziny 11:00. Pierwszy zajął się nim doktor Snajdr.
Heydrich siedział z gołym torsem (patrz rysunek poglądowy) na leżance, był cichy i zdystansowany. Nie panikował, chociaż z jego lewego boku sączyła się krew. Snajdr zawołał doktora Dicka i doktora Slalina. Zastępca tego pierwszego zobaczył ranę pacjenta o wymiarach 10 na 5 cm. Dick przyszedł chwilę później i znalazł w ranie kawałki metalu i tapicerki. Z początku spodziewał się, że była rana była zlokalizowana jedynie w obrębie klatki piersiowej i liczył, że sprawa zostanie załatwiona od ręki, ale na wszelki wypadek zlecił zrobienie rentgena. Heydrich chociaż zawieziony na wózku do odpowiedniego pokoju zaczął zgrywać bohatera i do maszyny podszedł o własnych siłach. Zdjęcia wykazały odmę płucną po lewej stronie, złamanie lewego żebra, naderwanie przepony i kawałek metalu znajdujący się w śledzionie. Nerka i kręgosłup były nietknięte.
          Dick zalecił wykonanie natychmiastowej operacji, ale Heydrich dalej zgrywał twardego i zażyczył sobie chirurga z Berlina. Dick przekonywał go, że to nie ma sensu i, że dobrym lekarzem jest doktor Hohlbaum. Reinhard zgodził się w końcu po paru minutach zastanowienia. Następnie zajął się nim doktor Honek, który miał go znieczulić, a jako jedyny umiał obsługiwać brytyjską, nowoczesną maszynę jaką dysponowała Bulovka. Honek zastał Heydricha leżącego na stole operacyjnym równie spokojnego i zdystansowanego, jak miało to miejsce o godzinie jedenastej. Honek wypytywał go jeszcze o ewentualne ubytki w zębach, jednak Heydrich zignorował go i Honek sprawdził sam. Po tym Honek znieczulił go aplikując mu eter. Operacja zaczęła się około południa i skończyła godzinę później. Na jej początku Heydrichowi wtłoczono krew grupy A (z serii bardzo ważne informacje, bez których wasze życie nie będzie już takie samo, tak Heydrich miał grupę krwi A). Pod koniec operacji zaś powtórzono tę czynność aplikując pacjentowi na dodatek antytoksyny przeciwko tężcowi i gangrenie. Heydrich po dializie poszedł spać i tu lekarze zajęli się jego raną i złamanym żebrem. Następnie pacjenta przewrócono na plecy i zafundowano mu otwarcie jamy brzusznej. Lekarze działali w ogromnym stresie i zmieniali się co jakiś czas. Śledziona Heydricha krwawiła obficie a krew z niej wypełniała jamę otrzewnej. Wówczas zdecydowano się by śledzionę usunąć. Znajdował się w niej spory (8 na 8 centymetrów) odłamek granatu i tapicerki z auta Heydricha. Dick zaszył jeszcze końcówkę trzustki, po czym zamknął jamę brzuszną. Heydrich zniósł operację dobrze. 
         O godzinie czternastej senny Heydrich został przewieziony do gabinetu doktora Dicka, który został zmieniony w prywatny pokój Zastępcy Protektora Rzeszy, ten został w nim aż do swojej śmierci. Pacjenci zostali przeniesieni w inne miejsce i całe skrzydło szpitala zapełniło się esesmanami. Heydrich został odwiedzony przez Linę zaraz po swoim przebudzeniu. 
 Ciąg dalszy nastąpi.


Rysunek poglądowy pochodzi z dokumentu z serii Heydrich: konecne reseni (konkretnie z ostatniego odcinka). 

5 komentarzy:

  1. Nie brzmi to aż tak groźnie, więc jestem ciekawy co dalej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. e bo ty twardy jesteś nie miętki :D

      Usuń
  2. gdzie jest ten rysunek poglądowy? to głupie, ale nie mogę znaleźć...

    OdpowiedzUsuń
  3. Heydrich w ogóle nie miał motyla....

    OdpowiedzUsuń