środa, 19 lutego 2014

Heydrich i rozwój szermierki w SS cz. II

           Jak już wiemy z poprzedniej notatki Heydrich obrał sobie za cel uczynienia z szermierki sportu dla SS. Choć z początku jego drużynie nie udało się odnieść żadnego sukcesu, to Heydrich sam odnosił kolejne zwycięstwa, na przykład w 1937 roku w holenderskim Zandvoort, czy rok później w Norymberdze.
          Jeszcze przed olimpiadą w 1936 roku w jego głowie zarysował się plan rozwoju jego ukochanego sportu w SS, a także dźwignięcie niemieckiego fechtunku z kolan. Do roku 1936 liczba szermierzy zrzeszonych w różnych organizacjach drastycznie malała. Miało to rzecz jasna związek z falą emigracji ludności żydowskiego pochodzenia z Trzeciej Rzeszy. Sama olimpiada jeszcze bardziej obnażyła słabość niemieckiej szermierki. Dodatkowo w Niemczech nie wykształciła się jednolita szkoła narodowa wspierająca fechtunek.
          Plan Heydricha by sytuację zmienić był dość skomplikowany. Przede wszystkim należało się pozbyć dotychczasowego szefa Niemieckiego Związku Szermierki, Erwina Casmira i zastąpienie go kimś innym, kimś kto realizowałby polecenia Heydricha bez mrugnięcia okiem. Takim człowiekiem był Hermann Behrends, doktor prawa z SD i zapalony szermierz, człowiek ambitny, ale nie nad wyraz (sam Himmler miał o nim opinię jako o "dzielnym naziście", ale nie wyróżniającym się niczym spośród innych swoich kolegów). Człowiek, który był jedynie marionetką w rękach Heydricha, podczas gdy to naprawdę on sprawował pieczę nad sprawami związanymi z fechtunkiem i to on kształtował drogę, jaką sprawy miały się toczyć. Dla zachowania pozorów przyzwoitości Heydrich pisał w liście do von Tschammera, że nie chciał zostać następcą Casmira z różnych powodów, a to, że nie był wówczas najlepszym szermierzem w Niemczech, ponadto miał wiele obowiązków zawodowych, jednak na końcu tłumaczenia zawarł informację, że SS-Oberfuhrer Behrends jest jego kandydatem na to miejsce, rzecz jasna odpowiednio poinstruowanym. 
         Casmir został zdymisjonowany w 1936 roku, jak przyznawał von Tschammer, z wyraźnego polecenia Heydricha. Casmirowi zdecydowanie nie pomógł fakt, że nie był członkiem NSDAP i wyrażał do niej krytyczny stosunek.
         Kolejną częścią planu Heydricha było stworzenie takich warunków, które skutecznie zachęciłyby cywilnych mistrzów fechtunku do wstąpienia do SS i rozwijania talentów swoich i innych pod egidą trupiej główki. Nie było to trudne, podobnie jak trudnym dla Heydricha nie było zjednywanie sobie prawników i lekarzy do swojego SD. Ukoronowaniem tego etapu było otwarcie szkoły szermierki dla SS w podberlińskim Bernau. Wynagrodzenia były sowite tak więc ogromna ilość uzdolnionych szermierzy z chęcią dołączała do Czarnego Zakonu.Wkrótce powstawały też coraz to nowe stowarzyszenia SS zrzeszające sportowców (nie tylko szermierzy), w przededniu wojny ich liczba oscylowała wokół 37 na cały kraj.
         Dodatkowo, dotychczas prawnie szkoła szermierki mogła istnieć tylko, jeśli na jej czele stał fechmistrz. Teraz to państwo miało takiego mistrza sprowadzić, jeśli wyrażono gdzieś chęć stworzenia szkoły. Nauczyciel szermierki stał się więc zawodem państwowym.
         Tym sposobem w ciągu dwóch lat od 1936 do 1938 roku liczba zarejestrowanych szermierzy urosła aż o 45%. Również SA i inne gałęzie partyjne szły za przykładem SS i powstawało coraz to więcej organizacji szermierczych. W SA na czele szermierki stał Adolf Beckerle, którego szkoła mieściła się we Frankfurcie nad Menem. Jego ambicje nie dorównywały jednak zdolnościom i w zawodach rozgrywanych w 1938 roku, gdzie prócz jego drużyny wystąpiła między innymi Hermannia Frankfurt dowodzona przez Casmira to Heydrich i jego ekipa wywalczyli sobie pierwsze miejsce. Choć w drugiej połowie lat 30 szermierze z SS dopiero wyrabiali swoją renomę na zawodach narodowych, to w 1938 i 1939 udało im się pokonać węgierską policję czy włoską milicję na konkursach międzynarodowych. I sam Heydrich coraz częściej pojawiał się w prasie jako zdolny i ambitny Gruppenfuhrer, który jednocześnie jest doskonałym szermierzem, ale także i mecenasem niemieckiego fechtunku. 
        Heydrich bowiem był również organizatorem zawodów grupowych z 1937 roku, gdzie główna nagroda była ufundowana z jego prywatnej kieszeni, a inne fanty kupione zostały z pieniędzy Himmlera.


Na Podstawie:
B. Bahro, Der SS Sport
L. Heydrich, Muj zivot s Reinhardem 
Zdjęcie:
Fragment filmu archiwalnego z dokumentu Opus pro Smirtihlava

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz