środa, 19 marca 2014

Nagrobek Eugena oraz Marii Krantzów - analiza

Nagrobek z daleka.

Zaległa od już styczniowej wizyty w Dreźnie notka powstała we współpracy z uniżoną sługą Katarzyną Rutowską, która ekspertem od nagrobków nie jest, ale się stara, wszelkie zastrzeżenia co do treści kierować do niej.Doczesne szczątki dziadków Reinharda Heydricha od strony matki, Elżbiety Heydrich, z domu Krantz, spoczywają do dziś na założonym w pierwszej połowie XIXw. drezdeńskim Cmentarzu Świętej Trójcy (Trinitatisfriedhof), położonym w sąsiedztwie Kościoła Świętej Trójcy, który to kościół stał się współcześnie jednym z najciekawszych zabytków Drezna. Późno-dziewiętnastowieczny obiekt sakralny o silnie eklektycznym charakterze został prawie doszczętnie zniszczony podczas bombardowania miasta w 1945 r., po wojnie podejmowano próby jego renowacji, zostały one jednak wstrzymane w późnych latach 60. i na chwilę obecną świątynia posiada wspaniale zachowaną bryłę, będąc jednak pozbawioną praktycznie całego wnętrza i dachu.Nagrobek Eugena oraz Marie Krantzów położony jest we wschodniej części cmentarza. Nagrobek prawdopodobnie granitowy, w kolorze ciemnobordowym z widocznymi, ciemnobrązowymi przetarciami; z okrągłą blaszaną kwaterą, na której częściowo zaszła korozja. Nie nosi żadnych oznak przynależności pochowanego do jakiegokolwiek wyznania, choć sąsiadujące groby są w większości (na co wskazuje użycie charakterystycznych symboli, takich jak krzyże),  grobami chrześcijan, w dużej mierze katolików (ewangelickie nagrobki zazwyczaj są dużo prostsze w formie i zdobieniach). Nie pozostawiono żadnej sygnatury, sugerującej konkretny zakład kamieniarski, z którego pochodzi, nie posiada żadnych cech stylistycznych wyjątkowo charakterystycznych dla danego zakładu, na chwilę obecną brak wystarczających informacji w źródłach historycznych, które mogłyby potwierdzić lub obalić ewentualną tezę, iż został on zamówiony w jakimś konkretnym zakładzie. Głowica wysoka, o ostro ściętych, dosyć innowacyjnych jak na tamten okres historyczny brzegach, przypominają brzegi ostrego kamienia, nosi wyraźne cechy stylistyczne dominujące w epoce, w jakiej powstała, tworząc dość spójną całość wraz z sąsiadującymi, współczesnymi jej nagrobkami. Elegancka, prosta czcionka została wyżłobiona w płycie, po czym podmalowana złotą farbą. Stan zarówno farby, jak i płyty, jest w miarę dobry, chociaż nie ma podstaw do tego, by twierdzić, iż nagrobek przechodził jakąkolwiek gruntowną konserwację. Nie ma również przesłanek co do tego, aby twierdzić, iż nagrobek został wykonany wcześniej, niż okres czasu, w którym zmarł pochowany w nim Eugen Krantz. Brak cokołu oraz płyty nagrobnej. Rama w podobnym odcieniu granitu, wewnątrz niej zasadzone krzewy.Należy sądzić, iż wizerunek wytłoczony na blaszanej kwaterze jest portretem pochowanego Eugena Kranza w ujęciu popiersiowym, z półprofilu. Jest on ukazany jako dojrzały wiekiem człowiek, z bujnym zarostem, noszący okulary, ubrany w garnitur z krawatem, stylistycznie pasujący do epoki, w której został stworzony cały objekt oraz równie dobrze wpasującą się w epokę dosyć krótką fryzurę. Biorąc pod uwagę panującą w XIXw. kamieniarstwie manierę należy przypuszczać, iż model został ukazany w miarę realistycznie, niestety, na chwilę obecną nie są dostępne żadne zdjęcia modela, tak więc ciężko określić, na jak dużą skalę został on wyidealizowany i/lub który dokładnie moment życia modela został na portrecie uwieczniony. Nagrobek nie posiada żadnych elementów dekoracyjnych, poza wyżej wymienioną kwaterą, oraz wspomianym również wyżej cięciem głowicy.
Zbliżenie głowicy - widoczny portret oraz inskrypcje. 

Na nagrobku widnieje inskrypcja w języku niemieckim: Hofrat Professor // Eugen Krantz // Direktor des KgL. Conservatoriums // fur Musik und Theater zu Dresden. // Ritter pp.* //geb. am 13.September 1844 in Dresden. // gest. am 26 Mai 1868 in Gohrisch // bei Konigstein. // Frau Hofrat Professor // Marie Krantz geb. Mautsch. // geb. am 21 Februar 1846 in Bautzen. // gest.am 17 Nobember 1909 im Dresden (tłumaczenie: Zasłużony dla miasta Profesor // Eugen Krantz / Drektor zespołu konserwatoriów // poświęconych muzyce oraz teatrowi z Drezna // o wielu znamienitych tytułach* // urodzony 13. września w Dreźnie // umarł 26. Maja 1868 w Gohrisch // przy Konigstein. // Żona zasłużonego dla miasta Profesora // Marie Krantz, urodzona Mautsch // urodzona 21. lutego w Budziszynie // umarła 17 listopada w Dreźnie.). 
Nagrobek jest w stanie relatywnie dobrym, moim zdaniem konieczna jest jednak rewitalizacja blaszanej płyty i zabezpieczenie jej przed dalej postępującą korozją. 

*ritter pp. - skrót, który pozwala kamieniarzom niemieckim oszczędzić trochę miejsca na nagrobku znamienitej osoby, dzięki jego zastosowaniu nie trzeba wypisywać wszystkich tytułów zmarłej znakomitości, ritter to niemieckie słówko oznaczające rycerza, w tym przypadku może oznaczać najniższy stan szlachecki, zaś pp. to skrót od łacińskiego praemissis praemittendis, czyli, w tłumaczeniu na polski dosłownie "powiedziawszy na początku, co powiedzieć należało", całą konstrukcję stosowano, aby oszczędzić miejsca na kolejne tytuły zmarłego, można więc "na chłopski rozum" przetłumaczyć ją właśnie jako - o wielu znamienitych tytułach.

3 komentarze:

  1. Gdy czytałam ten opis, przypomniały mi się niektóre zajęcia na histerii sztuki :D Coś mi się obiło o uszy, jeśli chodzi o ritter pp., ale myślałam, że to po prostu taki zwyczaj. Kwestia oszczędzania miejsca ma jednak faktycznie spore znaczenie przy okazji języka niemieckiego ;) (chociaż tu akurat to się nie rzuca w oczy)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a widzisz historyk sztuki w koncu opis popelnial, bo ja to zupelnie nie mam o tego typu sprawach pojecia, ale tak okiem laika powiem, ze cmentarz jest przepiekny i warto zobczyc nie tylko dla nagrobka dyrektora konserwatorium i jego malzonki

      Usuń
    2. ja słyszłam u siebie w instytucie taka legendę, jakoby ten ritter pp. pochodził z XIII w. bodajże, kiedy rycerze mieli tyle tytułów, że zwyczajnie nie starczało na nie miejsca, jednak w literaturze nie znalazłam argumentów potwierdzających tę tezę. pozdrawiam! Katarzyna R.

      Usuń