sobota, 7 czerwca 2014

Jeszcze trochę o dzieciństwie Heydricha - czyli czemu warto zajmować się własnymi dziećmi

źródło: ww2gravestone.com
Dziś znów powracam do dzieciństwa Heydricha, które, jak chyba już zauważyliście, jest dla mnie jednym z najciekawszych "obszarów badawczych". Odwołam się znów do książki Aronsona, który miał okazję przeprowadzać wywiady z siostrą Reinharda, Marią i do francuskiej pozycji pióri a Paillarda i Rougerie o wdzięcznym tytule: "Reinhard Heydrich, le violoniste de la mort". Przy czym mam tu na początku zastrzeżenie: Aronson to źródło dość sprawdzone, trochę już trąci myszką, ale nadal wszyscy biografowie Heydricha korzystają z jego badań i raczej da się mu wierzyć. Co do francuskich autorów, to mam problem tego rodzaju, że nie podają źródeł swoich informacji, za to korzystali podobno z pomocy szwagierki Reinharda, Trude jak i również rozmawiali z Marią, korzystali też bardzo mocno z wiedzy Aronsona. Czy to prawda nie wiem, stąd nie bierzcie informacji od nich jako pewnik.

Zacznijmy zatem od Aronsona. Autor podaje nam szereg przykładów, na to, że rodzina traktowała Heydricha jako brzydala i odmieńca od najmłodszych lat (ludzie naprawdę, spójrzcie na to zdjęcie, może jestem dziwna, ale jego siostra tu jest największym paszczakiem i to ona wygląda na przyszłą Płową Bestię, a mały Reinhard to całkiem urocze dziecię, podobnie jak jego brat) , przez co coraz bardziej odgradzał się on od ludzi. Jak wiemy od Deschnera i Schultze Maria była tą faworyzowaną.
Przejdźmy do sytuacji opisanej przez Aronsona: Podczas jednego z wielu przyjęć mały Reinhard jak zawsze został przez wszystkich opuszczony i nikt nie chciał się z nim bawić. Zdesperowany i zapewne bardzo wystraszony chłopak miał krzyczeć żeby ktoś się nim zajął, jednak rzecz jasna nic takiego się nie stało, a rodzina miała kolejny powód, żeby twierdzić, że to z nim jest coś nie tak a nie z nim. Reinhard później miał ogromny żal o to, że został zupełnie sam i nikt nie chciał nim się zająć, do swojej matki.

Przejdźmy teraz do Paillarda i Rougerie. Jak wspominałam, nie traktujcie ich jako najświętszej prawdy, ale nie sądzę, że zazwyczaj cięci na nazistów w swoich książkach Francuzi pochylaliby się nad Heydrichem, ale różnie może być, więc doza ostrożności wskazana. Panowie rozpisują się dość szczegółowo o atmosferze w domu Heydrichów i jest to naprawdę bardzo naturalistyczny opis. Elżbieta Heydrich miała pilnować, czy dzieci wystarczająco głośno się modlą i nasłuchiwała zza drzwi. Maluchy pod groźbą kary cielesnej nie mogły też odzywać się przy śniadaniu. Nad ranem Elżbieta przetrząsała im teczki przed wyjściem do szkoły czy wszystko jest spakowane i czy jest spakowane "ładnie". Jeśli nie było to szarpała swoje dziatki i biła je. Miała to też zlecać Brunonowi, który jednak brał płaczące maluchy na bok i udając, że wymierza im karę naprawdę głaskał je i próbował uspokoić.
Elżbieta miała też podobno w zwyczaju nazywać Reinharda, że jest brzydalem i "pocieszała" go, że "przynajmniej jesteś mądry". Bruno nie był lepszy i słysząc głos syna mówił mu, że "śpiewakiem to ty nie będziesz". Dzieci nie bawiły się z nim, bo wolały towarzystwo jego rodzeństwa, a w tym czasie mały Reini grał sobie w kącie na skrzypcach.

82 komentarze:

  1. Okropne mial dziecinstwo wspolczuje i wcale nie dziwi mnie ze mial o to zxal w pozniejszym wieku. Krotko mowiac niektorzy nie powinni nigdy zostac rodzicami...brak slow:/

    OdpowiedzUsuń
  2. bez watpienia dobrego wplywu na je psychike to nie mislo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczegolnie ze rodzcie sa pierwszymi ludzmi w zyciu mlodego czlowieka ktorych opinia na temat czegokolwiek najsilniej odzialowuje na jego psychike.

      Usuń
    2. Otóż to, wiele ludzi o tym zapomina i marudzi mi w mailach: "O, mnie też bili rodzice, a nie wyrosłem na takiego gada". Z tymże, ten czlowiek nie urodzil sie wiek temu w Niemczech w takiej a nie innej sytuacji i świecie :P

      Usuń
    3. Dokladnie i nie byl nie wiadomo jakim odmiencem tudziez kosmita tylko takim samym czlowiekiem jak kazdy z nas,a to ze potem stal sie taki a nie inny to juz zupelnie inna kwestia

      Usuń
  3. Mój poprzedni komć się nie dodał :/
    Pisałam, że na zdjęciu widać jego wrażliwość i delikatność i że takie dzieci często padają ofiarą wyżej opisanych zachowań zarówno grupy rówieśniczej, jak i opiekunów. Bo jak piszesz: nie widzę żadnej brzydoty, a był też utalentowanym i inteligentnym dzieckiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam ostatnioo ten sam komcowy problem na bloggerze :<

      ludzie sa straszni, naprawde. oczywiscie moglo to tez wynikac z jakiejs dziwnej traumy okoloporodowej jego matki, a wtedy o tego typu przypadlosciach nie bylo zadnej wiedzy i mozna bylo do woli wyzywac sie na dziecku, ktore na dobra sprawe nic nie zrobilo.

      Usuń
    2. Byc moze wynikalo to z traumy albo z pewnego dosc duzego podobienstwa jakie dostrzegala matka w swoim synu, ktory przypominal jej ja sama ... kto wie? rozne dziwactwa nikiedy sie tworza w psychice czlowieka o ktorych my sami nawet nie zdajemy sobie sprawy do momentu w ktorym osobiscie nie zasiegniemy porady specjalisty:/

      Usuń
    3. tak dokladnie tak pisze aronson ;)

      Usuń
    4. Naprawde? To dlaczego zatem nie leczyla sie pod katem psychiatrycznym czy chociazby psychologicznym...? Przeciez pieniedzy im z pewnoscia nie brakowalo. A tak tylko ucierpialy dzieci a szczegolnie maly Reinhard:/

      Usuń
    5. Przeciez wowczas takich badan ani leczenia nikt nie prowadzil a ludzie majacy depresje ladowali w roznych bardzo nieprzyjemnych miejscach i byli odrzutami spoleczenstwa

      Usuń
    6. A prawda, moje niedopatrzenie. Mimo to szkoda ze w tamtych czasach nie stosowano zadnych tego rodzaju terapii - jak to jest obecnie - majacych na celu pomoc zarowno takiej osobie jak i jej bliskim ktorzy sa przez nia terroryzowani.

      Usuń
    7. nie sadze ze taka osoba na elzbieta majac mozliwosc zdecydowalaby sie na cos takiego
      to zla kobieta byla cytujac klasyka

      Usuń
    8. Coz bez watpienia do dobrych to ona nie nalezala:/ To i tak majac taka matke Heydrich nie wyrosl na jakiegos potwornego psychopate jesli chodzi o wychowanie dzieci - w tym wzgledzie bardziej przybral postac swego ojca nizeli matki. A Elzbieta jak dla mnie miala osobowosc dyssocjalna (zreszta jak wiekszosc nazistow w pozniejszym czasie gdy Hitler doszedl do wladzy przykladami takich osob moga tez byc m.in. Irma Grese lub Ilse Koch) i byla zla do szpiku kosci a przykladem - choc jest on nieco bardzij absurdalny - moze byc chociazby fakt iz jej maz zmarl wczesniej a jak wiadomo nie byl typem takiego zloczyncy jak jego zona, tak wiec sprawdzila sie tutaj pewna zasada ze "zlego szybko diabli nie biora" niestety.

      Usuń
    9. sadze ze ona tez byla skrzywdzona przez swoja rodzine szczegolnie matke i to byl wielopokoleniowy problem bo u niej w domu tez byly niezbyt sprzyjajace warunki wiec wiesz :P
      a bruno znowu srednio sie swoim potomstwem przejmowal co tez nie mialo na nich dobrego wplywu.
      nie mowie ze to byli zli ludzie, pewnie nie, ale do dzieci reki nie mieli, albo mieli za ciezka

      Usuń
    10. "nie mowie ze to byli zli ludzie, pewnie nie, ale do dzieci reki nie mieli, albo mieli za ciezka" - dobrze powiedziane swieta prawda dlatego tez mowie ze niektorzy nie powinni starac sie o jakiekolwiek potomstwo skoro najzwyczajniej w swiecie sie do tego nie nadaja a juz szczegolnie jesli dotyczy to jak sama okreslilas - "problemu wielopokoleniowego". Przykra prawda ale lepsza jawna szczerosc od skrytego klamstwa:/

      Usuń
    11. takie czasy znow
      bez dziecka byliby skazany na spoleczny ostracyzm

      Usuń
    12. a takie myslenie jest okropnie ograniczone i puste, tak jakby tylko posiadania dzieci decysdowalo o wartosci czlowieka:/

      Usuń
    13. takie czasy w Polsce tez temat aktualny :<<<<

      Usuń
    14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    15. owszem i tak samo sprawy sie maja jezeli chodzi o brak pracy tudziez ukonczenia szkoly -ludzi od razu cie potepiaja i nazywaja nieudacznikiem czy darmozjadem:/ żal...

      Usuń
    16. co oznacza skrot eti...hmm?

      Usuń
    17. domena internetowa etopii

      Usuń
    18. Ndal nie rozumiem , czyli ze co naprawde co zal czy tez nasmiewasz sie z mojej wypowiedzi?!

      Usuń
  4. Przepraszam, ja mam takie pytanie:
    ten film: http://www.filmweb.pl/film/Reinhard+Heydrich+-+Manager+des+Terrors-1977-578845
    jest gdziekolwiek dostępny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podobno okolo 2009krecil sie po torrentach ale sie nie zalapalam a teraz odza sluchy ze w filmarchivie jest kopia

      Usuń
  5. Filmarchive? Hmmm problem z tymi stronami jest taki,że po rejestracji po postu jest się zasypywanym spamem lub innym dziadostwem.
    No nic, dziękuję bardzo za odpowiedz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Filmarchiv w Berlinie konkretnie ;)
      no niestety ale nawet nie widze teraz tego filmu a tez go szukalam

      Usuń
  6. Myślę, że w dobie internetu, zawsze jakiś ślad w sieci zostaje.
    Ten sam aktor co grał Heydricha w Die Wannseekonferentz z 1984: Dietrich Mattausch
    Film więc może być niezły.
    Może jeszcze przeszukam torrenty albo może głęboki internet.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No a to niestety nie wrózy niczego dobrego :D:D
      ale moze jestem wybredna i wg mnie w filmie zawsze postac Heydricha bedzie jakas niepelna, skoro dla mnie zaden jego biograf "ksiazkowy" do konca tej postaci nie udzwignal.

      Usuń
    2. Mimo wszystko pocisnąłbym ten temat.
      Najlepsze w filmach hajdryho-podobnych jest to:
      Polski film o operacji Himmler:
      http://www.seansuj.pl/17699-operacja-himmler-1979-lektor.html gdzie Heydricha gra sobowtór Ribbentropa .
      Dlatego jednak, po "lekturze" filmu z 1984 o konferencji w Wannsee, gdzie aktorzy mówią po niemiecku, pamiętają niekiedy tamte czasy, są w stanie jednak lepiej oddać klimat hm epoki, zachowania, sposób mówienia, no dosłownie wszystko. Wystarczy porównac do fimu pt. Conspiracy z 2001...

      Usuń
    3. operacja himmler xd slodka klasyka, umarlam po nazwaniu heydrucha obergruppenfuhrerem w 39roku pi rych czarnych mundurach ktorych juz wowczas nie noszono po zywiolowych dialogach po niezwykle sugeswnej scenie z hustawka xd arcydzie
      lo 1/10

      a co do konferencji to niemiecka lepsza mniej efekciarska lepiej zagrana ale to nie to. upieram sie ze tolda swinton jest odpowiednia do roli reinharda a facetom jakos ta postac nie sluzy

      Usuń
  7. Tam wszyscy mieli po 3 listki bez kropki, za to jeden był ober, drugi brigaden a trzeci tylko gruppenfurherem... nie no, PRL owskie filmy naprawdę bywają super, ale tutaj, szkoda gadać...
    Poza tym w Wannsee nie dopatrzono takiego szczegółu, jak zmiany oznaczeń która była w KWIETNIU 42, czyli tutaj, pomimo dużej staranności:
    http://s3.amazonaws.com/auteurs_production/images/film/the-wannsee-conference/w448/the-wannsee-conference.jpg?1299781580 nie popisali się.
    Co do tej Toldy - coś w tym jest, jednak Heydrich nie był jakimś wymoczkiem, ważył pewnie ze 100, a te chuchro może z 45.
    Nie widziałem jeszcze dobrego aktora do tej roli - to fakt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tildy pardon literowka
      ale do heydricha zwracano sie tam wlasnie per obergruppwnfuhrer w operacji himmler w sensie. :-) i to tez bylo no... no zly ten film jest po prostu.
      a heydrich wazyl rowno 90kg i jak sie okazalo nie dosc ze poszerzaly go biodra naturalnie rozlozyste to pod mundurkiem nosil pullovery xddddd

      Usuń
    2. Jak na tamte czasy, to sporo.
      Mnie Heydrich zainteresował po przeczytaniu "Wspomnień" Schellenberga, który chyba najlepiej zlustrował swojego szefa.
      Co znaczy zlustrował - ano chyba jako pierwszy połapał się, do czego jest zdolna "Płowa Bestia", sam chyba zrobił klocka ze szczęścia, jak Heydricha diabli wzięli. O tyle dla Waltera szczęśliwe, że Kalttenbruner był zbyt tępy, żeby wciągnąć go w jakiś ludobójcze praktyki. A Heydrich? Pewnie zlecił by mu wykonanie jakiejś "operacji Adolf" ;).

      Usuń
    3. on dziwnie opisal jego smierc naprawde dziwnie z jednej strony z jakims zalem z drugiej strony z ulga

      Usuń
    4. Tak opisywał swojego szefa Walter:
      Kiedy juŜ naprawdę poznałem Heydricha w latach późniejszych, mój
      pierwszy sąd o nim nie uległ zmianie. Ten człowiek był ukrytą osią,
      wokół której obracał się cały system nazistowski. Losy całego narodu
      pozostawały pod pośrednim wpływem tej potęŜnej osobowości. Górował
      on zdecydowanie nad politycznymi rywalami i sprawował nad nimi
      władzę równą tej, jaką miał nad olbrzymią machiną policyjnego
      państwa
      Heydrich miał niewiarygodnie ostrą zdolność dostrzegania moralnych,
      ludzkich, zawodowych i politycznych słabości innych,
      umiał teŜ uchwycić sytuację polityczną w całości. Jego niezwykłej
      inteligencji dorównywał stale czujny instynkt drapieŜnego zwierzę--cia,
      zawsze wyczulonego na niebezpieczeństwo i gotowego do szybkiego i
      bezwzględnego działania. To, co jego instynkt uznał za uŜyteczne,
      przyjmował, wykorzystywał, a później, jeśli to było konieczne, odrzucał,
      z równą szybkością. Pozbywał się wszystkiego, co mu się wydawało
      zbędne lub co stwarzało dlań najmniejsze zagroŜenie lub trudność.
      Pozbawiony jakichkolwiek skrupułów i wspomagany intelektem
      chłodnym jak lód, potrafił być nieludzki do granic skrajnego
      okrucieństwa.
      Heydrich po mistrzowsku wygrywał
      antagonizmy jednych przeciwko drugim; dostarczał jednym, pod
      warunkiem zachowania całkowitej dyskrecji, szkodliwych informacji o
      ich rywalach, uzyskując w zamian inne, jeszcze bardziej kompromitujące
      wiadomości, Hey-drich był w rzeczywistości mistrzem w pociąganiu za
      sznurek marionetek Trzeciej Rzeszy. UzaleŜnił nawet od siebie Hitlera,
      wypełniając najbardziej szaleńcze pomysły wodza, co czyniło go
      niezastąpionym. Dostarczał
      teŜ Himmlerowi błyskotliwych pomysłów tak, aby mógł błyszczeć na
      konferencjach z Hitlerem, Hessem, Bormannem i Sztabem Generalnym,
      a czynił to w sposób tak taktowny, Ŝe Himmler nigdy nie zdawał sobie
      sprawy z tego; Ŝe pomysły te nie jego były własnością.

      -W.Schellenberg, "Wspomnienia..."

      Usuń
    5. znaju czytaju nawet mam dwa egzemplarze nowszy i starszy

      Usuń
    6. To tak do ogólnego wglądu, no offence.
      A właśnie: nie ma owych napisów do tego serialu dokumentalnego po czesku? Bo czeski film, z tym czeskim.

      Usuń
    7. jaki serial ktory co? nic nie dostalam

      Usuń
    8. https://www.youtube.com/watch?v=jDwirPgTlak ten oto 44 odcinkowy.....

      Usuń
    9. napisow nie znajdziesz a mi sie nie chce robic xD przepraszam. jedyne wyjsice ogarnac czeski

      Usuń
    10. http://www.dailymotion.com/video/xnf8hl_krecik-i-swiateczna-choinka_fun A hoj, zaczynam od podstaw...

      Usuń
  8. http://forum.axishistory.com/viewtopic.php?f=24&t=98140&start=60
    Chociaż łapiąc temat,,, :D

    OdpowiedzUsuń
  9. to forum czasem mnie boli xd szczegolnie wczesne posty na nim

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak Pani widzi aktora, który gra Heydricha w "Sensacjach XXw."? Ta kreacja jest chyba najlepsza z dotychczas powstałych...

      Usuń
    2. o bozenie chodzi o adamczyka w nocy dlugich nozy xdddd
      czy o decydujacy cios?
      sensacje sa dla mnie tragedia, ale kocham ogladac je dla tzw beki
      i decydujacy cios jest wg mnie odcinkoem najsmieszniejszym a niektore teks o spuszczeniu smierdzacego gowna i cudownym mezczyznie na stale weszly do mojego slownika

      Usuń
    3. Czyli nie istnieją filmy dobrze oddające realia w SS...Właśnie dlatego chciałby dorwać się do tego menadżera terroru z 77, może jakaś inna jakość...

      Usuń
    4. https://www.google.com/search?q=Detlef+Bothe&rls={moz:distributionID}:{moz:locale}:{moz:official}&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=w7agU_bAJarhywOR_4C4Aw&ved=0CAgQ_AUoAQ&biw=1360&bih=635
      Proszę, co znalazło google grafiki. Heydrich jak się patrzy. Teraz czy czeski film nie jest zbyt..hm..czeski :) ?

      Usuń
    5. ten film jest w ch.... zły
      nie dosc ze to mierne romansidlo to naprawde obraza dla ludzi z lidic
      to jeszcze z heydricha zrobili kogos kto nie umie grac na skrzypcach ale ludzie boja sie mu tego powiedziec

      Usuń
    6. Prawda, aktorzyna też słaby, film beznadzieja ale.. podobny fizycznie jak nikt inny, chyba jedyny pozytyw w tym czymś.
      http://img.blesk.cz/img/1/article/880452_heydrich-lidice-karel-roden-detlef-bothe.jpg

      Usuń
    7. tez taki jakis stary opalnony wyliniały :D
      heydrich po przejsciach

      Usuń
    8. A to co nie ma technik komputrowych i nalezytej chrakteryzacji? Przeciez mozna tak upodobnic czlowieka do danej postaci ze nie ma wrecz roznicy, a to ze opalony powiedz lepiej ze malo andragoniczny:P
      Ten Pan na przyklad tez bu pasowal na Heydricha ale w wersji mlodszej https://www.google.pl/search?q=James+Cromwell&client=firefox-a&hs=lVP&rls=org.mozilla:pl:official&channel=sb&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=1gmiU6KtGtHe7AbrwoH4DQ&ved=0CAgQ_AUoAQ&biw=1280&bih=789
      Oczywiscie nie we wszytsim przypomina Heydricha ale ma pewne cechy chrakterystyczne do urody Reinharda, minaowicie dosyc chuda twarz male oczka dlugi zakrzywiony nos i oczywiscie wzrost. Jednak taka jest przynajmniej moja sugestia w tym temacie;)

      Usuń
    9. https://www.youtube.com/watch?v=jDwirPgTlak
      Szkoda, że nie dodali napisów ...
      Tak to się czeskiego trzeba poduczyć :)

      Usuń
    10. :3 nie wiem ktora z nas jest slepa xD

      Usuń
    11. ale przeciez naprawde na tym filmie nie ma napisow i HenioGracie ma racje, chyba ze ten komentarz odnosi sie do mojego wczesnmejszego:/

      Usuń
    12. Jakie to szczęście, że znalazłem Panią w morzu potrzeb.
      Post odnosił się do Waszej dyskusji, ostateczne rozwiązanie kwestii napisów, których nie ma, znajduje się nieco bardziej u góry.

      Usuń
    13. Mi chodzilo raczej o ten post : ":3 nie wiem ktora z nas jest slepa xD " a ten nie wiem do kogo sie tak naprawde odnosil ??

      Usuń
    14. Ja też nie wiem
      Czeski film czyli

      Usuń
    15. Naprawde bardzo smieszne...:P boki zrywac a ja pytam powaznie.

      Usuń
    16. No ja nie jestem pci żeńskiej, więc drogą eliminacji (hmm, niefortunne sformułowanie na stronie o ss manie) wychodzi na to, że odnosił ów post do Pani :)

      Usuń
    17. xd przepraszam ale ta rozmowa jest wprost przepiekna xd keep it goin'

      Usuń
    18. A dziekuje i waidomo komu ta piekna dyskusje zawdzieczamy;D

      Usuń
    19. Hitlerowskim pomysłom Adolfa Hitlera...?

      Usuń
    20. Eeee nie tak ostro mialam raczej na mysli Pania prowadzaca tegoz wspaniolomyslnego bloga ale nade wszystko nas jako takie dwa male zyjatka szelszczace w trawie historii;D

      Usuń
    21. Coż, wszystko przed nami, żyjemy w świecie, gdzie pomijając jakiś tubylców, nie trzeba używać armat, żeby "rządzić" tym czy tamtym.
      Hitlerowskie Pomysły AH, to taki tekst rodzajowy jednego z polskich "polityków", którego pokochały dzieci z pryszczami, dla których mama dalej gotuje obiadek.
      https://www.youtube.com/watch?v=zQRrGihXuXo

      Usuń
    22. boziu slodka czy tak zle z moim blogiem ze tu musza ladowac linki z tym kuriozum wcielonym z mucha pod szyja, nawet jesli to w formie przesmiewczej...

      Usuń
    23. Spokojnie, to jest 70ty post, nic dziwnego, że powstają takie offtopy z dziwnymi ssakami naczelnymi :D
      Ten np. nie może dowodów znalezc, a Hejdi to pewnie rozkazy brał od każdego, tylko broń Boże od Hitlera.

      Usuń
    24. musze byc bardzo zmeczona, bo glowilam sie z dobre dwie minuty jak powstal neologizm SS-ak naczelny od oficera ss i dopro potem skomrzalylam ze ssak tyczy sie typu zwierzaczkow w tym wypadku z rodziny koran-mekka.

      niechybnie bral je od statku-matka

      Usuń
    25. Ja tam prosty chłop jestem, to powiem Pani o tak:
      To jest ssak naczelny:
      http://www.ivy-rose.co.uk/HumanBodyScience-Images/Playful-Primate_SumatranOrangutan.jpg
      To jest Heydrich:
      http://www.canaris.dk/images/Heydrich2.jpg
      A to jest bardzo dziwny ssak naczelny:
      http://e5.pudelek.pl/b3a1d9abfb0a3acc0a0cfd7f0fc4a3db5a4cb5ef

      więc koniunkcja logiczna (tak to się chyba u miastowych nazywa) jest następująca:
      Off top od Heydricha przedeł na JKM, ponieważ mówi o jakis hitlerowskich pomysłach Hitlera, bez których nie było by tego blogu, bo nie byłoby o czym pisać, bo niebyłoby tych hitlerowskich pomysłów.
      JKM wedle prawideł sztuki ma pewne ludzkie cechy morfologiczne, acz najprowdopodobniej jest szukanym przez Himmlera zaginionym praczłowiekiem z Himalajów, albo po prostu powiększonym do dużych rozmiarów dzikunem.
      Mam nadzieje, że to wyjasniło niescisłości :)

      Usuń
    26. Tak, Hitler nie mógł o tym wiedzieć.

      Usuń
    27. nie obrazajmy praludzi i dzikunow takimi insynuacjami.
      moze reptilianin, chociaz nz kosmicznego jaszczura bardziej pasuje goebbels

      Usuń
    28. Ooo przepraszam podobienstwo Goebbels bylo wilokrotnie porownywane do malpki, a szczegolnie takiej b. zlosliwej. Nawet widzialam karykature ale teraz jakos nie moge jej odnalezc totez nie podsylam linka.;D

      Usuń
    29. ja widzialam goebbelszczura jedynie
      i Heydricha-kwiatka: http://spartacus-educational.com/ARTtrier.jpg

      Usuń
    30. Czy ja wiem bardziej mi to wyglada na rosline nizeli na szczura;) I wgl goebbels jakos twarzowo nie przypomina prawdziwego goebbelsa to juz lepiej sie ma karykatura heydricha

      Usuń
  10. http://img.blesk.cz/img/1/article/880452_heydrich-lidice-karel-roden-detlef-bothe.jpg

    OdpowiedzUsuń
  11. That might be...
    http://cdn.all-that-is-interesting.com/wordpress/wp-content/uploads/2013/11/ugliest-animals-naked-mole-rat-close-up.jpg

    OdpowiedzUsuń
  12. dodac okulary i himmler pelna geba

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. i ze takie ohydztwa sa tez wsrod zwierzat?! wprost nie moge uwierzyc...ale fakt do himmlera pasuje jak ulal;P

      Usuń
  14. A są, wystarczy wpisać na jutubie lista najbrzydszych zwierząt

    OdpowiedzUsuń