poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Kriminalistik - prasowe dziecko Heydricha



            Kriminalistik to gazeta, która pojawiła się w 1938 i była spadkobierczynią ukazującej się od 1927 roku „Kriminalistische Monatshefte” (który był jednym z pierwszych magazynów tego typu). Kriminalistik była wydawana przez Kriminal-Wissenschaft und Praxis Verlag Elise Jaedlicke, należące do Heydricha. Każda okładka sygnowana była jego nazwiskiem i zdarzało się, że on sam pisał teksty. Z początku Kriminalistik ukazywał się co miesiąc, a w późniejszych latach wojny (od 1943) stopniowo wydawany był coraz rzadziej. Ze śmiercią Heydricha znacznie obniżyła się jakość gazety i ilości stron. Papier stał się cieńszy, przez co obecnie jest bardzo kruchy.
            O czym był Kriminalistik?
            Był to profesjonalny miesięcznik skierowany do policjantów. Zdecydowanie nie w stylu polskiego „Detektywa”. Pisali w nim między innymi Werner Best i Arthur Nebe (który po śmierci Heydricha prowadził Kriminalistik), oraz sztab chemików, oficerów, lekarzy i  kryminologów. Opisywano w nim między innymi: sposoby na rozpoznanie fałszerstw (z użyciem ultrafioletu i podczerwieni), badanie odcisków butów, rozpoznawanie rodzajów morderstw (które okraszone były bardzo brutalnymi zdjęciami z miejsc zbrodni, które wyleczyłyby fanki „Hannibala” i „Dextera” z fetyszyzowania zabójstw. Jeśli ktoś ma słabe nerwy do takich widoków, to zdecydowanie odradzam otwieranie któregokolwiek numeru, bo artykuł o identyfikacji zwłok znalezionych w wodzie jest naprawdę straszny), nowoczesne technologie pomocne przy prowadzeniu śledztwa, szereg prawdziwych przypadków (amerykańskie gangi, nieuczciwi sprzedawcy odkurzaczy[sic], fałszerstwa na stacjach benzynowych), sposoby trenowania psów, a także szereg policyjnych statystyk. W tym wszystkim rzecz jasna nie mogło zabraknąć typowo nazistowskiej, ideologicznej papki. Doskonałym przypadkiem może być informacja o Dniach Kryminologii, mających się odbyć w maju 1940 roku, podczas których motywem przewodnim było „Asocjalna, akreatywna, prymitywna polska natura” (w wolnym tłumaczeniu). Tytuły niektórych wykładów: „Mentalne podstawy zbrodni polskich spowodowanych polskim nacjonalizmem”, „Bydgoska krwawa niedziela”, „Zbrodnie na volksdojczach w Kraju Warty” i tak dalej. Na spotkanie to Heydrich wysłał w roli reprezentanta Arthura Nebe. Także Żydzi bardzo często pokazywani się w roli przestępców, dobrym przykładem jest tu artykuł z września 1941 roku odnośnie łódzkiego getta pt. „Das Getto in Litzmannstadt, kriminalpolizeilich gesehen” popełniony przez Waltera Zirpinsa, który był szefem policji kryminalnej w Łodzi w latach 40-41. Już sam wstęp w pierwszym numerze popełniony przez Heydricha jasno sygnalizuje narodowosocjalistyczne wtręty (za tłumaczenie dziękuję mojej Kasieńce):

Redaktor Heydrich zdjęcie z "Kriminalistika" nr 1
"Przedmowa

Przejęcie władzy w 1933 roku przez Führera i ruch narodowo-socjalistyczny, podobnie jak we wszystkich niemieckich sferach życia, także w policji doprowadziło do wielu zmian i rewaluacji, zarówno wewnętrznie, jak i zewnętrznie. Podstawowa koncepcja znaczenia i celu policji miała inne, według Ruchu Narodowo-Socjalistycznego, znaczenie, jakim jest większy wgląd w pojedynczą jednostkę, jak i w ogół.

Stara koncepcja znała tylko pojęcie i wartość pojedynczej osoby. Dla niej pochodzenie lub narodowość były jedynie sumą przypadków w organizacji pojedynczych jednostek. Narodowo-Socjalistyczna koncepcja dostrzega z drugiej strony tylko całkowitą wartość osób jednolitego rasowo pochodzenia z politycznym wglądem i w niego i w świat. Pojedyncza osoba posiada wartość jedynie jako część całego ogółu. Jego wartość zaś zależy od wielkości jego osiągnięć i oddania obywateli.

Koncepcja formalnej policji była stworzona według słów Reichsführera-SS i Szefa Niemieckiej Policji: "Policja przede wszystkim ma być nocnym stróżem dla prywatnych interesów pojedynczych ludzi." Wobec tego narodowo-socjalistyczna koncepcja policji ma dla niej następujące zadania.

1.Wprowadzić rozporządzenia przewodnictwa oraz przestrzegać porządku danego przez przewodnictwo, oraz

2.Bronić naród niemiecki jako całości bytu, jego witalności oraz charakterystycznych cech przed wszelkimi rodzajami destrukcji oraz dekompozycji.

Dla jednolitego przywództwa i realizacji tych zadań Führer  dekretem z 17.06.1936 powołał urząd Reichsführera-SS, szefa niemieckiej policji w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych Rzeszy.

Reichsführer –SS stworzył nową niemiecką policję jako warunek konieczny do spełnienia wszystkich obowiązków policji początkowo w jak najkrótszym czasie, z mnóstwem rozłączonych państwowych sił policyjnych.Zgodnie z powyższymi zadaniami, ukuł on termin Ordnungspolizei (Schutzpolizei, Żandarmieria, Gemeindepolizei) i stworzył koncepcję Policji (Geheime Staatspolizei und Kriminalpolizei). Policja państwowa stała się dzięki temu najbardziej istotnym przedstawicielem walki wszystkich wrogów publicznych i wrogów państwa, występujący przeciwko wspólnocie narodowej, przeciwko jedności, przeciwko organizacji tych obywateli jako odrębność, przeciwko życiu tych obywateli (jako pojedyncze jednostki czy jako całość), także przeciwko prawu do własności obywateli (czy to materialnej czy intelektualnej).

Organizacja ma, krótko mówiąc, zamknięty charakter; Ogólne zadania i obrane przez nią cele są stałe. Policja niemiecka, która potrafi najlepiej ocenić wroga ludu, czuwa.

Ważne jest, aby mężczyźni służący w tej organizacji, zostali przeszkoleni wedle narodowo-socjalistycznego zmysłu, ich następcy zaś zostaną wykształceni w duchu Narodowego Socjalizmu. Narodowo-socjalistyczne wychowanie powinno objąć całą istotę osoby, razem z jej fizycznością, psychiką i duchem.

Wychowanie fizyczne służy obok naturalnych wymogów oddania dla pracy i obowiązkowej służbie wojskowej także w bieżącej aktywności fizycznej w sportowej działalności i sportowych testach wytrzymałościowych.

Wychowanie psychiczne znajduje swoje spełnienie w męskości (?) - rozwoju charakteru w szkołach i na służbie, a przede wszystkim w nakierowaniu się na Narodowo-Socjalistyczne poglądy i pomysły.

Wychowaniu duchowemu służy wykształcenie techniczne, przekazywanie technicznych rozwiązań dla praktycznych obowiązków wykonywanego zawodu z sugestiami dla jednostek, służącymi rozwojowi technicznemu całej policji.

Nowy "Kriminalistik" powinien również służyć do zastosowań praktycznych. Powinien skupiać się przede wszystkim na pracy niemieckiego detektywa i dostarczać potrzebnych mu sugestii. Ponadto, powinien być cichym, ale ważnym asystentem kryminalnego działu dochodzeń w całym kraju, cenną pomocą dla urzędników, zarówno lokalnych, jak i żandarmerii.

W tym samym czasie żywimy nadzieję, że my tutaj, razem z kolegami po fachu z zaprzyjaźnionych zagranicznych sił policyjnych znajdziemy dla siebie nawzajem inspiracje dla swojej pracy - oni w naszej w tym samym stopniu, jak my w komentarzach i sugestiach, które od nich otrzymujemy. Niech "Kriminalistik" stanie się odpowiedzią na zapotrzebowanie na profesjonalną wymianę pomysłów z naszymi zagranicznymi przyjaciółmi.

Jako całość jest naszym życzeniem, aby ten specjalistyczny magazyn stał się małą cząstką do wypełnienia obowiązków, których musimy dopilnować jako Policja Państwowa Führera i które zostały nam przez niego nadane.


SS-Gruppenführer

i

Szef Sicherheitspolizei,
Heydrich" 

W telegraficznym skrócie: klik!

4 komentarze:

  1. Tytuł faktycznie przywodzi na myśl coś w rodzaju Detektywa.

    "Wychowaniu duchowemu służy wykształcenie techniczne, przekazywanie technicznych rozwiązań dla praktycznych obowiązków wykonywanego zawodu z sugestiami dla jednostek, służącymi rozwojowi technicznemu całej policji." Tego fragmentu nie rozumiem. Co ma piernik do wiatraka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ten wywód cały komentuję tak: https://i.chzbgr.com/maxW500/6457644800/h5F0BAB69/

      Nie mamy zielonego pojęcia. Ten tekst jest krótki, ale napisany taką niemieczyzną i gierkowszczyzną przed-gierkiem (zdania wielokrotnie złożone plus szyk przestawny, plus archaiczne już wtedy frazeologizmy!!!!!), że Kasia spędziła nad tym półtora dnia i on po prostu w oryginale nie ma sensu, a w tłumaczeniu tym bardziej. :D

      Usuń
    2. 5 lat na filozofii, powinnam rozumieć :D

      Usuń
    3. wydaje mi sie ze to sa rzeczy jakie filozofom sie nie sniły ::DDD

      Usuń