piątek, 15 sierpnia 2014

Żydzi w Halle - rodzina Lewinów i panie Hirsch i Baumann

Miasto Halle, o czym pisałam już na drugim blogu, ma bardzo interesujący sposób na upamiętnienie Żydów, którzy zostali zamordowani przez nazistów w czasie drugiej wojny światowej (a nawet i przed). Przed domami, w których mieszkały ofiary reżimu w bruk wmurowane są metalowe kostki. Wbrew pozorom są one całkiem widoczne i nie da się ich pominąć przy spacerze. Pod niektórymi posesjami znajdują się nieraz całe rządki, co jest widokiem niezwykle smutnym. Co znajduje się na takiej kostce? Imię i nazwisko, data urodzenia, czasami krótka adnotacja czym zajmowała się osoba, data śmierci i jej miejsce tej, o ile jest znane.

Tutaj ilustrujący przykład. Na żywo napisy są znacznie lepiej widoczne. Obie panie zginęły w krótkim od siebie odstępie czasu w Terezinie. Najpewniej były ze sobą spokrewnione.
Przed hostelem, w którym nocowałyśmy również znajduje się kostka pamięci (nie mam pojęcia jak na to wołają Niemcy). Co więcej w środku znajduje się jeszcze tablica pamiątkowa. Opowiada ona krótką historię rodziny Lewinów posiadającej domy towarowe znajdujące się na Starym Rynku. Założycielem lewińskiej potęgi handlowej był Julius Lewin. Jego syn walczył na frontach I wojny światowej, to jednak nie uratowało jego rodziny przed represjami. Curt Lewin i jego żona Johanna mieszkali w Halle spokojnie ( i to 200 metrów w linii prostej od posesji, w której dorastał Reinhard Heydrich, do czasu. Część rodziny została zmuszona opuścić Niemcy w 1938 roku. Polecieli do USA. Curt i Johanna zostali. W 1942 roku zostali wywiezieni "na wschód", nie wiadomo kiedy zginęli.

4 komentarze:

  1. Sposób świetny. W moim Piernikowie widziałam tylko płyty chodnikowe na starówce. "Upamiętniają" jakieś "podpisy gwiazd". Są jeszcze płytki wmontowane obok katedry. Kostek nigdzie nie widziałam. W ogóle nie spotkałam się za bardzo z takim sposobem upamiętnienia Żydów. W Toruniu jest oznaczone miejsce po synagodze, tablica pamiątkowa na dawnym domu Hirscha Zwi Kalischera, ale skład konfekcyjny Leisera już chyba nie jest oznaczony, o bardziej anonimowych mieszkańcach nawet nie ma co mówić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam sie ze w Polsce kostki moglyby nie przetrwac konfrontacji ze zbieraczami złomu. U mnie swego czasu notorycznie zabierali oni kratki od kanalizacji
      o tragedii koziolka matolka w pacanowie nie wspominajac

      Usuń
  2. Ten sposób jest nawet fajny, w Polsce (tak jak z resztą napisałaś) to by nie przeszło :/
    Skomentujesz? U mnie recenzja odżywki do włosów: http://mari-maari-blog.blogspot.com/2014/08/review.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co nie wiem jak skomentować odżywkę do włosów, ale dziękuję za propozycję

      Usuń