środa, 3 września 2014

Biznes po niemiecku: Fundacja Nordhav - część 1 - geneza


Heydrich w aucie przed domem na Fehmarn

       Stereotyp utrwalił w naszych oczach obraz uczciwego Niemca, który jest surowy, ale zawsze podąża za regułami i nie ma zdolności do słowiańskiego „kombinowania”. Stereotypy jak się okazuje niezbyt przylegają do rzeczywistości, na co jednym z dowodów może być to, że Niemcy ponad 70 lat temu potrafili „kombinować” i robić machloje, których nie powstydziliby się polscy przedsiębiorcy.
       Mówię tu o Fundacji Nordhav, której założycielem był Reinhard Heydrich.
        Zanim doszło do jej założenia, wypadałoby naszkicować nieco tło wydarzeń.
Przenosimy się więc do wczesnych lat 30. Małżeństwo Heydrichów jest ciągle w drodze między Monachium a Berlinem. Heydrich cierpi będąc daleko od morza, co wyraża w listach do teściów, a także mówi o tym Linie. Pani Heydrich po latach pisała: „"Jeszcze dźwięczą mi w uszach słowa męża, że powinniśmy jak najszybciej kupić dom na Fehmarn.  Mógłby tam, co malowało się w jasnych barwach dla niego, żeglować o każdej porze. Cieszył się na tę myśl, chociaż zastanawiał się, jak powinniśmy to osiągnąć bez pieniędzy. Wówczas z pomocą przyszedł nam, jak anioł Willy Sachs, zwany Bayernwilly."
        Pożyczka ze strony Sachsa umożliwiło rozpoczęcie budowy Heydrichowego gniazda w roku 1934. Okazało się jednak, że koszty przerosły założenia Liny i wzrosły do 42000 (na co oczywiście skarżyła się po latach), ale o samym domku, jego projekcie i budowie napiszę kiedy indziej.
Wiosną 1935 roku dom był wykańczany przez lokalnych artystów. Jeden z kowali wykonał dla Heydrichów zasuwę do drzwi, który miał ochraniać ich przed nieproszonymi gośćmi.
22.06.1935 odbyła się nietypowa parapetówka, na którą przybył sam Heinrich Himmler. Zorganizował on z Heydrichami spektakularne obchody przesilenia letniego. Jedną z atrakcji okołorytualnych była też wycieczka zorganizowana przez kuzyna Liny Petera Wieperta, który był lokalnym historykiem. Oprowadzał on Himmlera po wykopaliskach archeologicznych w majątku Katharinenhof. Odkryto tam neolityczne grobowce, z których najcenniejszym był Vitzdorfer Steinkiste (nie wiem jak dokładnie przetłumaczyć to na język polski, ale chodzi o angielskie, a właściwie walijskie „kistavaen”).
       Co do samego Petera Wieperta, to był to człowiek „chorągiewka”. Przed i w czasie wojny był oddanym nazistą, za to po wojnie udało mu się wyłgać i udawać „antynazistę”. Znany był z powiedzonka: „Na Fehmarn nie ma węży, kretów i Żydów”. Współpracował ze służbami Heydricha i pisał mu raporty o ruchach emigrantów w okolicach Fehmarn. Po 1945 roku twierdził, że miał nieszczęście mieć kuzynkę, która poślubiła Heydricha, i że próbował odmówić Himmlerowi, ale był zastraszany. Prawda była zgoła inna. W 1935 Himmler powołał do życia Ahnenerbe, fundację pseudohistoryczną (tą samą od szukania potomków Germanów w Tybecie), która z początku niegroźna przerodziła się w kolejną zbrodniczą organizację, biorącą czynny udział w eksperymentach na ludziach przeprowadzanych w Dachau i Natzweiler. Do tej fundacji dołączył Wiepert.
Ahnenerbe miało w planach stworzenie wielkiego fehmarńskiego muzeum. Na przeszkodzie stały pieniądze. Inwestycję miało wspierać SD, ale również nie dysponowało odpowiednią ilością środków finansowych.
         30.04.1937 Wolfram Sievers, kierownik Ahnenerbe i Wilhelm Albert z SD spotkali się w celu debatowania nad tymi planami. To oczywiście nie doprowadziło do porozumienia, ponieważ w dniu 16 lipca 1937 roku, Sievers musiał się zwrócić do pomocy gospodarczej i interweniował przez Himmlera o wsparcie finansowe dla badań Wieperta: „Proszę, aby doprowadzić do akceptacji tej decyzji, ponieważ Reichsführer SS pragnie osadzenia Petera Wippera (sic!) w Towarzystwie Badawczym nad Pradziejami Spuścizny Duchowej, o czym odbyliśmy wieczorem rozmowę podczas obchodów w Quedlinburg.”
      Oczywiście taka decyzja zapadła, ponieważ 3.9.1937 napisał Sievers do Alberta: załączniku na moim liście z 10.5 mogę powiedzieć, że Reichsführer SS, potwierdził, że przez wprowadzenie Petera Wippera (sic) do Ahnenerbe powstały koszta wynoszące 6000 Reichsmarek rocznie. Są pobierane w połowie od Ahnenerbe. Ze względu na pozostałą kwotę 3000 Reichsmarek, Reichsführer SS poprosił mnie, aby porozmawiać z Heydrichem i poprosić go w imieniu Himmlera (wydać mu rozkaz), aby zapewnić je przez Biuro Bezpieczeństwa. Ponieważ sprawa jest obsługiwana przez Ciebie, dzielę się z Tobą tym w pierwszej kolejności z prośbą o opinię, czy powinienem zastosować się z do życzenia Himmlera i iść z tym bezpośrednio do Heydricha, czy Ty chcesz w tym pośredniczyć?”
        Himmlerowi bardzo zależało żeby SD dokładało się do jego idee fix, być może było to spowodowane świadomością, że Heydrichowi prywatnie zależało na ziemiach Katharinehofu.
       7 lipca 1939 roku Himmler przybył na Fehmarn i odbył, jedno, bądź kilka spotkań, w których uczestniczyli: Małżeństwo Heydrichów, Albert, Sievers i Wiepert. Himmler chciał by fehmarńskie muzeum było pod skrzydłami jego i Ahnenerbe, ale z prowizją na 2000 RM (podejrzewam, że miesięcznie), które miało płacić SD. Ahnenerbe i SD miało zatem wspomagać pracę Wieperta wspólnie.
        Rozmawiano również o zakupieniu dóbr z Katharinenhofu (między innymi o tych grobowcach). Ówcześni właściciele byli straszliwie zadłużeni. Planowano zatem by przejąć ich majątek i przekazać  Ahnenerbe, a 20 hektarów oddać w prywatne ręce Heydricha, które podłączyłby w roli włości do swojej posesji.
I tak narodziła się idea założenia fundacji Nordhav. 

Źródła:
Przede wszystkim: Johannes Tuchel: Reinhard Heydrich und die „Stiftung Nordhav“. Die Aktivitäten der SS-Führung auf Fehmarn in: Zeitschrift für Schleswig-Holsteinische Geschichte, nr 117, 1992
M. Dederichs, Heydrich, twarz zła

Zdjęcie:
L. Heydrich, Muj zivot s Reinhardem

9 komentarzy:

  1. To tak jeszcze ja nieśmiało coś przekopiuje.
    Otóż ostatnio ogladając hitlerów w TV natknąłem się na frazę, że Hitler miał multi-pensję, z tytułu bycia kanclerzem, szefem tego, głownym tamtym etc. Podobnie jak Goering,
    Myślę, że pomocne w wyjaśnieniu tych magicznych dochodów prominentów SS może być: ta zasada (pensje za każde stanowisko) oraz to:

    PENSYJA W GESTAPO

    Regierungs- u. Kriminaldirektor
    Reichskriminaldirektor = Oberst = Standartenführer ---> czyli patrz dalej, Heydrich był kilka stopni wyżej
    a minowicie:
    1. Ministerialdirektor Generalleutnant der Polizei und SS-Gruppenführer SS-Gruppenführer
    2. ??? — General der Polizei und SS-Obergruppenführer SS-Obergruppenführer
    czyli jeżeli pobierał z tego t. pensje, to zapewne sporo wyższą.
    oraz:

    A1b 6,200–10,600 Regierungs- und Kriminaldirektor
    Reichskriminaldirektor
    czyli jeżeli pobierał z tego t. pensje, to zapewne sporo wyższą aniżeli major/podpółkownik :).
    to pensja roczna, gwoli porównania:
    Median annual wage for an industrial worker was 1,495 RM in 1939. In the same year the median salary for a privately employed white-collar worker was 2,772 RM.[24]

    Za Wikipedią, matką wszelakiej wiedzy.
    Przydatny link:

    http://www.lexikon-der-wehrmacht.de/Soldat/BBesoldung.htm

    Sorry ze tak pokićkane, ale te wklejanie takie podłe.
    Ps. Ledut?

    OdpowiedzUsuń
  2. B4 19 000 Generalleutnant
    Generalleutnant der Polizei Shoulderboard.gif SS-Gruppenführer (Generalleutnant)
    B3a 24 000 General
    General der Polizei shoulderboard.gif SS-Obergruppenführer (General)

    Mean annual pay for an industrial worker was 1,459 Reichsmark 1939, and for a privately employed white-collar worker 2,772 Reichsmark.

    Czyli z tytułu bycia generałem policji miał chłopina 24K DM. Aha pensje SS-manów z tytułu bycia ss-manami i ich funkcji w gestapo nie są tozsame, więc możliwe, że po porstu się sumują.
    Co dawałoby dobrze ponad 30 K DM rocznie.
    Hitler jak kanclerz Niemiec miął koło 44K rocznie (oprócz innych żródeł).

    :)

    OdpowiedzUsuń
  3. 614,66 RM bis 646,09 RM --> plus tyle z tytułu dochapania się stopnia majora w luftwaffe; bardzo prawdopodobne, że wypłacane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to by tłumaczyło jego chęć do posiadania groma stanowisk :D

      Usuń
  4. No właśnie nie moge się połapać z moją wikipedią, czy funkcja szefa RSHA była jakimś zbiorczą pensyją, czy wszystko szło oddzielnie, ale:
    Po pierwsze na pewno pensja generała SS sama w sobie była wyższa, niż zakładano ;)
    Po drugie nawet jak nie dostawał póżniej oddzielnie od gestapo, sipo etc to być może to się kondensowało w tym RSHA
    Po trzecie armia niemiecka była na tyle miła, że jak czytałem o Pewnym Polaku co nie chciał byc Niemcem choćby chuy - w końcu go na siłe wpisali do jakiegoś batalionu i...wypłacili zaległy żołd! Wiec spokojnie mozna przypuszczać, że H. dostawał i te 600 RM od Luftwaffe.
    Po czwarte mogły byc i inne beneficja - jakiś inspektoor ds. butów w SS i mamy dodatek w postaci wkładki do zupy.
    Myśle, e to spokojnie łumaczy rozrzut pomiędzy pensją wspomniena przez jesgo starą (swoją drogą może jej nie móił wszystkiego) a faktem, że miał własny samolocik i bodajże 3 chałupy,

    :) Ledut?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sadze ze Lina celowo to zanizyla zeby robic sie bardziej na ofiare, to w jej stylu, ale nie moge ostatecznie stwierdzic tego na 100%

      z tego co tez wiem funkcja szefa rsha i ogpfuhrera byla rozdzielna wiec i pensje byly oddzielne.

      Usuń
  5. A aha aha aha ... i jeszcze trzeba dodac prezydenta interpolu :D
    Secretary General of INTERPOL. .... income, in a 2009 report, was a $300,000 salary ---> nie wiem, jak to odnieść do początku lat 40stych, ale można smiało dodac H kolejne pieniędzóf.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szafa fie, szefa roznych sportowych organizacyjek ss, redaktora naczelnego, wydawce, itp itd
      glodem nie przymierał :P mimo ze skarpet oddac nie chcial

      Usuń
  6. Ale to wyjasnia ta "dziurę" finansową między słowami jego starej, a faktycznym stanem posiadania. :)
    Jeżeli można to przyrównać do dzisiejszych realiów - maił pensję prezesowską średniej wielkośći spółki giełdowej (ze wszystkim pewnie między 1 a 2 M PLN, tak na oko, bo inaczej się nie da - inflacja, inne realia cenowe, inna stryktura dochodów etc. )
    Ps. Pensyja w ujęciu roczym
    Ps. 2 dżentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają
    Ps. 3 Ledut Vihor Bulgaria!!!!

    OdpowiedzUsuń