poniedziałek, 20 października 2014

Kriminalistik - artykuł Heydricha o policji w Austrii

Heydrich podczas Anschlussu, po prawej
          Była ostatnio mowa o antypolskiej książce kryminalistycznej, do której Heydrich popełnił wstęp. W podobnej, nieznośnej manierze, przesiąkniętej propagandą i zrzucaniem własnych przewinień, na to, czego dokonała strona przeciwna, szef SD napisał w 1938 roku artykuł do swojej gazety, Kriminalistik. Ten przydługawy tekst niesie w istocie, jak to bywa w twórczości Heydricha, ogrom ogółów i lania wody, zaś mało rzeczywistej treści. Jak zazwyczaj mamy tu do czynienia z mało przekonującym wychwalaniem systemu (którego wspaniałości w istocie nigdy Heydrich nie opisuje) i atakiem na wroga, który w poniższym tekście ma postać dawnej władzy. Zdawać by się mogło, że Heydrich miał wyrobiony patent na pisanie: opisywać niesprecyzowany ład, przy deprecjonowaniu tego, co było nim naziści dorwali się do władzy. Odnoszę przedziwne wrażenie, że większość tej grafomanii była pisana trochę z obowiązku, tak jak często ma to się przy szkolnych akademiach. Trzeba coś napisać, więc się pisze. Być może się mylę i niewykluczone, że Heydrich robił to całym swoim sercem, ale monotonia i natarczywe powielanie treści, by tekst wydawał się dłuższy, zdają się temu przeczyć, szczególnie jeśli zestawimy to z przemowami Goebbelsa, czy artykułami Himmlera. W tych dwóch gagatkach zdecydowanie widać przesadną fascynację tematem. U Heydricha wieje nudą. A jakie zdanie wy macie na ten temat?

Tekst przetłumaczyła Paulina Kozioł, której niezwykle dziękuję za pomoc:

"W dzisiejszych dniach Führer zrealizował odwieczne marzenie wszystkich uczciwych niemieckich ludzi, Austria, stara niemiecka Ostmark, przezwyciężyła cały opór i powróciła do  Rzeszy. Podczas 10 kwietnia 1938 oczy świata wezmą ten dokument jako historyczną aprobatę akcji i przywództwa Adolfa Hitlera, praca wrze we wszystkich obszarach Niemieckiego życia, cicho acz gorączkowo by przygotować struktury i rozpocząć nowy etap. Pozbywamy się gruzów dóbr, które zostały zniszczone przez stary system, a fundamenty nowego życia we wszystkich jego obszarach, takich jak: edukacja, ekonomia, sztuka, administracja, itp. są wylewane w hojnym, narodowo-socjalistycznym planie.

   Szef niemieckiej policji, Reichsführer, wpierw przybył do Wiednia aby od początku zapewnić o woli Führera na temat wewnętrznego Bezpieczeństwa nowej części Rzeszy i porządku przez niego wymaganego.

    Z rozporządzeniem Komisji z dnia 18 marca 1938  Minister Spraw Wewnętrznych Rzeszy i Prus, Reichsführer SS i Szef Niemieckiej Policji przekazał władzę wykonawczą dla bezpieczeństwa wewnętrznego w kraju Austrii. Rozkazem Reichsführera SS.  Szef Policji Porządkowej i Szef Policji Bezpieczeństwa rozpoczęli teraz reorganizację w swoich dziedzinach pracy. Odnosi się to teraz do Austrii, zwłaszcza w dziedzinie odpowiedzialności policji, jako że wolą Führera jest  nieubłagane kontrolowanie wszystkich politycznych, intelektualnych i kryminalnych wrogów Narodu Niemieckiego, serdecznie  roztaczając ochronę nad wszystkimi uczciwymi Niemcami. Najwyższym prawem, najwyższym sędzia wszystkich naruszeń osobistej wolności, własności i jeśli to konieczne życia lub śmierci jest  w Austrii również sam Führer. W tym świetle Niemiecka Policja Bezpieczeństwa (Gestapo i Policja Kryminalna) i Służby Bezpieczeństwa (SD) z SS przejmują łączenia, organizację i edukację organów poprzedniej Austriackiej policji, jak również korespondencje. Stara Austriacka policja zamordowała wielu oddanych, uczciwych Niemców gdy ci sprzeciwili się jej brutalnemu i nielegalnemu przywództwu. Zawdzięczamy to wyłącznie tym honorowym narodowym-socjalistom, którzy oddali swoje życia za wolność sprawy Niemieckiej, co nie pozostało nie zauważone. A więc, duch i działanie tych mężczyzn jest fundamentem dla rozwoju nowych części niemieckiej Policji Rzeszy. Spoiwem dla wprowadzania Austriackiej policji powinno być przekonanie, że wszyscy jesteśmy Niemcami, że nigdy nie było ludzi Pruskich czy Austriackich i że Prusackie psychiczne nastawienie rozumie, że dzisiaj jest przekonaniem i wewnętrznym przewodnikiem dla wszystkich akcji Narodowego Socjalizmu Adolfa Hitlera.

    Organizacyjne, Austriacka Policja Bezpieczeństwa, zarówno jak i polityczna Policja i Policja Kryminalna, miała swój szczyt w Dyrekcji Generalnej Publicznego Bezpieczeństwa w Kancelarii Federalnej. W Kancelarii Federalnej w każdym Rządzie Federalnym, tak jak i w mieście Wiedeń, zostali zatrudnieni Dyrektorowie Bezpieczeństwa. Służba Wykonawcza Policji Bezpieczeństwa w największych miastach realizowana będzie w komendzie głównej Policji Federalnej lub komisariatach Policji Bezpieczeństwa. Ponadto, służba ta, władze lokalnej policji i Żandarmeria są podobne jak w Rzeszy. Ponieważ z doświadczenia wiadomo, że wróg nigdy nie zatrzymuję się w sferach politycznych i kryminalnych, ale w zależności od sytuacji zewnętrznej zmienia swoją formę, tak więc przeniesienie Austriackiej Policji z szybkością błyskawicy do Policji Rzeszy było warunkiem koniecznym do ich funkcjonowania.Reichsführer SS i Szef Niemieckiej Policji z związku z tym umieścił natychmiastowo Polityczną Policję i Policję Kryminalną krainy Austrii w Niemieckiej Policji Bezpieczeństwa. Dwa podstawowe dekrety (datowane na 18 marca 1938 i 25 marca 1938) regulowały konstrukcję, zadania i aktywności Policji Bezpieczeństwa w Austrii. Odpowiedzialny za prawidłową, efektywną i sukcesywną pracę obu gałęzi Policji Stanowej jest tymczasowy Inspektor, którego Reichsführer SS określił jednocześnie jako łącznik z innymi policyjnymi i administracyjnymi władzami, jak i również z oficerami policji i Sekretarzem Stanu Bezpieczeństwa w Wiedniu. Istotną cechą organizacji Policji Bezpieczeństwa jest fakt że odniosła sukces w całej Austriackiej Policji Bezpieczeństwa, tak więc Policja Stanowa i Policja Kryminalna, rozważając aspekty Stanowej Policji i Departamentu Śledczego konsekwentnie rozróżniała je w ich kręgach. Miasto Wiedeń jest siedzibą zarówno Centrum Kontroli Policji Stanu jak i Policji Kryminalnej, które w ten sposób stają się odpowiedzialne za całą Stanową Policję i śledztwa w ramach istniejących dekretów Niemieckiej Rzeszy dla całej Ostmark.

 Pod władzą Centrum Kontroli Policji Stanu, które w tym samym czasie jest Komisariat Policji Stanowej dla Wiednia i Dolnej Austrii, znajduje się 6 agencji Policji Stanowej mianowicie: Komisariat Policji Stanowej Linz dla Austrii Wyższej, Komisariat Policji Stanowej Salzburg dla Salzburga,  Komisariat Policji Stanowej Inssbruck dla Tyrolu i Vorarlberg,  Komisariat Policji Stanowej O r a z  dla Styrii, Komisariat Policji Stanowej Klagenfurt dla Karyntii, Komisariat Policji Stanowej Eisenstadt dla Burgenlandu. W tej samej manierze i w tych samych lokacjach pozycji i delimitacji, jest dostępnych sześć pozycji w Kryminalnej Policji w Centrum Kontroli Policji Kryminalnej w Wiedniu.

   Odkąd my, jak wszędzie, udowodniliśmy że nie niszczymy dóbr, lecz raczej możemy organizacyjnie dopasować się do nowych ram pracy, określanie odpowiedzialności nowej Policji Kryminalnej w Wiedniu, centralne działania związane z kryminalnymi archiwaliami kraju Austrii, deportacja i eliminacja, więzienia i transport, oraz przetwarzania wszystkich ekonomicznych spraw pozostaje w rękach Policji Kryminalnej. Dla ułatwienia to Komenda Główna Policji Kryminalnej w Wiedniu, jeśli nie ma innych zastrzeżeń, zajmować się będzie sprawami wszystkich zatrudnionych Austriackich urzędników i pracowników służb detektywistycznych.

   Administrator policji na stanowisku w Policji Kryminalnej jest Szefem Organów Policji Kryminalnej, które są połączone z innymi władzami policyjnymi tylko ekonomicznie. Szef Policji Kryminalnej w sprawach karnych dotyczących najwyższych rangą urzędników jest przedstawicielem we wszystkich sprawach karnych i kadrowych.

  Stanowy Oddział Policji Kryminalnej, który nie jest kryminalną policją lub kryminalnym  departamentem wywiadu, raportuje prosto do zarządcy policji, jako takiego.Wewnętrzna struktura Austriackiej Policji Bezpieczeństwa jest teraz taka sama jak w Rzeszy. Gestapo i Biuro Kryminalnej Policji Rzeszy są odpowiedzialne za szczegółowe wyrównania w ich uprawomocnieniu  i za podjęcie wszystkich środków by zagwarantować realizację wniosków Reichsführera  na temat obowiązków policji bezpieczeństwa w krainie Austrii.

   Ta gwałtowna reorganizacja podążała powoli za ludzką i ideologiczną edukacją tej części Austriackiej policji, która nie była jeszcze członkiem partii, lecz jak szanowany człowiek i dobry patriota miała szczerą chęć służenie Führerowi i Wielkim Niemcom w orientacji narodowo-socjalistycznej. Oznacza to pewne zmiany, gdyż dobrobyt ogółu jest teraz na wyższej pozycji niż interesy jednostki. Przedstawiciele wszystkich stanów nie są dłużej jednostkami, z którymi policja bawi się w kotka i myszkę, raczej policja jest teraz opiekunem wewnętrznej wspólnoty i zapobiegawczo stłumią wszystkie próby ataku.
   
    Niemieckie Służby Bezpieczeństwa podjęły się nowego zadania poprzez inercję Austriackiej Policji. Poprzedni Sekretarz Stanu dla Spraw Bezpieczeństwa i Szef Policji w Wiedniu był również Prezesem Interpolu (Międzynarodowej Organizacji Kryminalnej Policji).

    Policja Bezpieczeństwa była powiernikiem dla kierownictwa Interpolu do czasu aż członkowie Interpolu nie podjęli ostatecznej decyzji. W ten sposób Niemiecka Policja Bezpieczeństwa poświadcza, że jest to, zgodnie z rozkazami Führera i jej bezpośredniego przełożonego SS, animowana z wglądu, tak, że wielkim kryminalistom świata może sprzeciwić się tylko koleżeńska współpraca wszystkich policji jako równoważnych czynników i współpracowników.
  
  Wobec przyszłości zatrudnionych w Austriackiej Policji zachowane są takie same reguły jak w Rzeszy - wieczne rozpatrzenie negatywów, cicha praca, bez szansy na nadzieję na publiczne docenienie lub ogłoszenie ich wyczynów, znalazło teraz balans  i jest cicho doceniane w myśleniu, że są szczęśliwi na tyle by być gwarancją wewnętrznego bezpieczeństwa w Narodowo-Socjalistycznej Rzeszy Adolfa Hitlera."


Źródło zdjęcia: wikipedia.org

niedziela, 19 października 2014

Heydrich a Wewelsburg



Heydrich w Wewelsburgu, drugi od prawej
Zamek Himmlera od lat pobudza wyobraźnię wszelakich badaczy, od historyków, przez dziennikarzy, aż do okultystów. Mówi się o jakiś tajemniczych eksperymentach, narzędziach tortur, sprowadzaniu Szatana i innych bzdurach podobnego pokroju.
            W istocie Wewelsburg był utopijnym marzeniem Himmlera, który rzadko kiedy miał kontakt z rzeczywistością i nie hasały tam żadne mutanty, wilkołaki ani nordyckie demony. Ot, Himmler przeprowadzał tam swoje quasi-nordyckie rytuały i gromadził germańskie dzieła sztuki. Planował wybudować tam większy kompleks dla SS (przy wznoszeniu którego pracowali więźniowie obozów koncentracyjnych). Plany te przerwała kończąca się wojna i decyzja o wysadzeniu kompleksu.
            Przejdźmy jednak do Heydricha. Opowiemy tu sobie o pierścieniu jaki otrzymał od Himmlera i jaki ma to związek z Wewelsburgiem. Był to Totenkopfring przyznawany zasłużonym esesmanom przez Himmlera. Zaprojektował go Karl Maria Wiligut, który doskonale rozumiał się ideologicznie z przywódcą SS. Produkcją pierścieni zajęła się firma Parteitreu prowadzona przez wdowę po Ottonie Gahrze (który znany był z wspierania NSDAP i wykonywał zwieńczeń do sztandarów).
            Pierścień był wręczany w pudełku, do którego dołączony był dyplom podpisany przez Reichsfuhrera, gdzie wyjaśniano za co Totenkopfring był przyznany.
            Heydrich otrzymał swój egzemplarz 24 grudnia 1933 (fajny prezent na gwiazdkę). Był jednym z pierwszych esesmanów uhonorowanych w ten sposób, bowiem oficjalne rozporządzenie i regulamin odnośnie przyznawania pierścieni Himmler wydał 10 kwietnia 1934 roku.
            W wypadku śmierci esesmana pierścień miał zostać zwrócony przez rodzinę. Następnie miał być złożony w Wewelsburgu. Co się stało z pierścieniem Heydricha po jego śmierci? Nie wiadomo czy trafił do zamku Himmlera i zaginął po wojnie, czy też jest w posiadaniu jakiegoś kolekcjonera, czy też może nadal ma go rodzina Reinharda. 
             Heydrich był także jednym z rycerzy Wewelsburga, który to tytuł przyznawany był Obergruppenfuhrerom. 
             Po śmierci Heydrich stał się pewnego rodzaju „bohaterem” czy „męczennikiem” Czarnej Gwardii, Himmler zdecydował się mu poświęcić salę w swoim Kamelocie, gdzie mieściły się pamiątki po nim. Najprawdopodobniej zostały zniszczone wraz z wysadzeniem Wewelsburga, a być może przygarnęli je Amerykanie, bądź Niemcy.
            Za życia Heydrich parokrotnie odwiedzał ro miejsce. Jedne odwiedziny relacjonowała w liście Lina Heydrich, która była w zamku Himmlera tylko raz towarzysząc mężowi. Zwiedzali wówczas wnętrza i Reichsfuhrer opowiadał o swoich teoriach na temat germańskości i sztuki. Lina rzecz jasna skupiła się na tym jak w środku było ładnie i bogato. Odwiedził to miejsce również w maju 1935 roku, wraz z małżeństwem Himmlerów, o czym świadczy parę zachowanych fotografii.
            Heydrich był w Wewelsburgu na chrzcie (czy raczej jego neopogańskim odpowiedniku) syna Karla Wolffa, który przypadł na 4 stycznia 1937.
            Zdjęcia z listopada 1939 roku ukazują Heydricha, Muellera, Himmlera, Hubera i Nebe siedzących i rozmawiających o czymś w jednej z zamkowych sal (istnieje też wersja, że było to biuro Himmlera). Nad ich głowami znajduje się olejny pejzaż Wewelsburga.
Heydrich na konferencji, pierwszy z lewej

            Inną udokumentowaną wizytą Heydricha w tym miejscu jest są konferencje w Wewelsburgu (spotkania dowództwa SS odbywały się tam cyklicznie na wiosnę, więc Heydrich zapewne się tam pojawiał), jedna z nich przypadła na 12-15 czerwca 1941 roku, przed atakiem na Związek Sowiecki. Himmler zgromadził wówczas dowództwo SS w swoim zamku na konferencję na temat udziału SS w planowanej inwazji. Bach-Zelewski po wojnie na procesie zeznawał, że podczas zebrania Himmler zaznaczył, że głównym celem ataku na Rosję jest wyeliminowanie 30 milionów Słowian. Krótko mówiąc debatowano tam o ostatecznym rozwiązaniu kwestii słowiańskiej. Niestety nie zachowały się dokumenty z tego spotkania, stąd sprawa nie jest tak nagłośniona jak Wannsee.


Źródła:
Ulric of England, Allgemeine SS 1925-45
S. Cook, S. Russell, Heinrich Himmler's Camelot: The Wewelsburg Ideological Center of the SS, 1934-1945
www.wewelsburg.de

Zdjęcia:
 J. E. Schulte, Himmlers Wewelsburg und der Rassenkrieg. Eine historische Ortsbestimmung
www.bundesarchiv.de

środa, 8 października 2014

Bernd Wehner - Polskie Zbrodnie - antypolski paszkwil ze wstępem napisanym przez Heydricha


podpis Heydricha pod przedmową w "Polskich Zbrodniach"
             Niedawno miałam tu okazję pisać o miesięczniku wydawanym przez Heydricha o tytule „Kriminalistik”. Podczas odwiedzin we Wrocławiu w ręce trafiło mi podobnego rodzaju publikacja z 1942 roku o tytule „Die polnischen Greueltaten” – czyli „Polskie Zbrodnie” (miała więcej części, ja miałam okazję przyjrzeć się jedynie pierwszej) popełniona przez Bernda Wehnera, a właściwie jej pierwsza część. Zainteresowała mnie bowiem wstęp do niej napisał Reinhard Heydrich. Nim jednak przytoczę go tu wam opiszę pokrótce czym są „Polskie Zbrodnie”.

Najpierw słówko o autorze, mimo tego, o czym pisał i że był gorliwym nazistą to pomyślnie przeszedł proces denazyfikacji po wojnie i pisał artykuły do "Der Spiegel" (sic!). Zmarł w 1995 w Dusseldorfie, gdzie po wojnie pełnił funkcję szefa departamentu policji kryminalnej. Zanim to się jednak stało w 1931 roku wstąpił do SS i w późniejszych latach pracował jako podkomendny Arthura Nebe, brał też udział w śledztwie związanym ze śmiercią Heydricha. Miał także epizod pracy w Buchenwaldzie.
               "Polskie zbrodnie" to pozycja typowo propagandowa, która pod płaszczykiem kryminologii pokazuje Polaków jako żądne mordu bestie i jasno daje czytelnikowi do zrozumienia, że trzeba się ich pozbyć i zadanie to spoczywa rzecz jasna na niemieckich barkach. Wehner przedstawia szereg przykładów rzekomych aktów okrucieństwa, jakich dokonali Polacy na Niemcach przed i na początku wojny. Oczywiście, co jest typowe dla kryminologicznych pozycji sygnowanych przez Heydricha, okraszona jest zdjęciami, bardzo brutalnymi, przedstawiającymi ofiary „polskich morderców” (jak i fotografiami samych morderców. Widzimy tam na przykład zdjęcie 19-letniej polskiej morderczyni, która ma zaskakująco germańską urodę i wygląda jak siostra-bliźniaczka Irmy Grese), co jeszcze dodatkowo wzmacnia antypolski przekaz pozycji. Rzecz jasna nie ma w niej miejsca na opisy tego, co robiło z Polakami Einsatzgruppen. Skierowana jest do policjantów i esesmanów, przez co sądzę, że jest to poniekąd próba zagłuszenia resztek sumienia i próba usprawiedliwienia okrucieństwa jakich dokonywali Niemcy na Polakach w okresie okupacji. Bądź, co bardziej prawdopodobne: próba tuszowania tychże i zwalanie winy za własne występki na przeciwnika, co jest typowo propagandowym zagraniem.
Przejdźmy jednak do tego, co sam Heydrich napisał o paszkwilu Wehnera (z góry przepraszam was, za to, że może być niezbyt dokładne, ale Heydrich pisze nieznośną manierą):

Przedmowa
Ta praca przedstawia rezultaty policyjnych śledztw zbrodni dokonanych na początku wojny przez Polaków. Niemiecki lud i opinia publiczna wielokrotnie byli informowani o powtarzających się aktach okrucieństwa, jakich dopuszczali się Polacy na etnicznych Niemcach (volksdojczach). W tej dokumentacji, niemiecki kryminolog przedstawia bogactwo przykładów, które zostały okupione trudem i poświęceniem. Ta pozycja pomoże zbudować pomnik z ofiary krwi dla Niemieckiego ludu, która została przelana na wschodzie. Ale Polaków usadowi za te występki na cokole przestępczości i wstydu.

Heydrich
SS-Obergruppenfuehrer i Generał Policji

Źródła:
B. Wehner, Die polnischen Greueltaten
H. Hoehne, Zakon Trupiej główki
i niemiecka wersja wikipedii na temat Wehnera