piątek, 8 maja 2015

Jak wyglądała kariera Heydricha w kwietniu i maju 1939?


źródło fotografii: FM Zeitschrift, nr 1/1939
Fragment z mojej piszącej się obecnie książki:


Podczas turnieju w szabli z 2 kwietnia 1939 roku, drużyna SS, a konkretniej Sicherheitspolizei, zmierzyła się z węgierską policją, SA i włoską milicją. Zagraniczni goście zaproszeni zostali przez Heydricha do Berlina. Pragnął on bowiem uczynić stolicę Niemiec, jednym z najważniejszych punktów na międzynarodowej arenie szermierczej. Prócz samych zawodników przybyli również oficerowie policji, w tym Kurt Daluege. Mistrzostwa rozpoczęły się krótką przemową Heydricha, w której zawarł on typowo propagandowe słowa o krzewieniu przyjaźni i współpracy między sprzymierzonymi krajami. Choć spotkanie zakończyło się remisem w liczbie zwycięstw, policji węgierskiej i Sicherheitspolizei to liczbą trafień udało się osiągnąć esesmanom minimalną przewagę. Heydrich doskonale poradził sobie w walkach z SA, przegrywając tylko jedno spotkanie. Drużyna Beckerle ponownie została rozgromiona. Analogicznie dobrze Heydrichowi poszło w walkach z Włochami. Wywalczył trzy zwycięstwa. Siły opadły z niego w finałowym spotkaniu z Węgrami. Wygrał jedynie jedną walkę. Jego straty odrobił Losert, dzięki któremu drużyna SS zwyciężyła otrzymując trofeum ufundowane przez Himmlera. Była to drewniana misa wysadzana bursztynem i zdobiona srebrem.[1]
W maju 1939 roku rozegrano kolejne mistrzostwa Brandenburgii. Nie startowali w nich obrońca tytułu Rossner. Z pre-eliminacji, które przebiegły bez większych zaskoczeń, wyłoniono następujących finalistów: z drużyny SS byli to: Heydrich, Koerner, Hainke; z drużyn cywilnych: Kelterborn, Ehling, Schuchardt, Croy i Obst. Podobnie jak w poprzednich latach szermierze z Cottbus i Sprembergu nie przeszli do finału. Pierwsze miejsce i 6 zwycięstw przypadło Koernerowi. Na drugiej pozycji po długiej i bardzo wyrównanej walce z Kelterbornem, uplasował się Heydrich z pięcioma wygranymi pojedynkami. Otrzymał jednak mniej trafień od zwycięzcy, bo jedynie 17, Koerner miał ich 19.[2]


[1] Säbelmannschaftskampf um den Wanderpreis des Reichsführers [w:] Deutsche Fechter-Zeitung, 04/1939
[2] Gau III [w:] Deutsche Fechter-Zeitung, 05/1939 

2 komentarze:

  1. Ciężko musiało mu być z takim wynikiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musial byc bardzo szczesliwy ze spotkania w maju, zazwyczaj byl 5 albo 4 . To bul bardzo dobry szermierz, ale nie najlepszy w Niemczech :-). i sam tez o tym wiedzial.

      Usuń